Ruda Śl.: wybrali wykonawcę drugiego odcinka trasy N-S

fot: Maciej Dorosiński

- Ruda Śląska jest miastem górniczym i długo jeszcze nim będzie, dlatego staramy się współpracować z kopalniami. Bardzo cenię sobie zwłaszcza współpracę z Kompanią Węglową - powiedziała Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej

fot: Maciej Dorosiński

Samorząd Rudy Śląskiej wyłonił wykonawcę drugiego odcinka trasy N-S. Około kilometrowy odcinek dwujezdniowej arterii - wraz z połączeniem ku południowym dzielnicom Zabrza - powinien powstać w ciągu 24 miesięcy.

Trasa N-S (skrót pochodzi od angielskich słów "północ-południe") to najważniejsza inwestycja drogowa w Rudzie Śląskiej, istotna dla komunikacji w całej aglomeracji katowickiej. Usprawni ruch w mieście docelowo łącząc dwie najważniejsze drogi w regionie: autostradę A4 i Drogową Trasę Średnicową (DTŚ).

Oddany do użytku w styczniu ub. roku pierwszy odcinek trasy N-S liczy około kilometra. Wiedzie od istniejącego węzła DTŚ do dwupoziomowego węzła z rudzką ul. 1-go Maja, czyli drogą wojewódzką nr 925. Pierwszy etap prac - za 43,5 mln zł - sfinansowano głównie ze środków unijnych.

W obecnym, drugim etapie prac, powstanie ponadkilometrowy odcinek trasy od ul. 1-go Maja do ul. Bukowej wraz z dwupoziomowym węzłem z tą ulicą. Ul. Bukowa, obecnie ślepa, zostanie przedłużona do ul. ks. Niedzieli, która przechodzi dalej w zabrzańską ul. Sikorskiego. Licząca ok. 1,5 km jednojezdniowa droga ułatwi dojazd ze wschodnich dzielnic Rudy Śląskiej w kierunku południowych dzielnic Zabrza: Kończyc i Pawłowa.

Wraz z drugim odcinkiem trasy N-S oraz przedłużeniem ul. Bukowej powstaną wzdłuż nich drogi rowerowe. W procedurze wyłonienia wykonawcy miasto wybrało ofertę firmy Drogopol. Kolejny etap budowy trasy N-S będzie kosztował miasto blisko 50 mln zł.

- To najważniejsza przyszłoroczna miejska inwestycja. Choć zaczynamy ją realizować z własnych środków, to dzięki temu, że zadanie to wpisane jest na listę kluczowych projektów, które mają być finansowane ze środków unijnych, pieniądze wydane na budowę trasy N-S wrócą do budżetu miasta - wskazała prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic.

Jak wyjaśniła, 30 mln zł na rozpoczynaną inwestycję będzie pochodziło z emisji obligacji. W ten sposób budowę można rozpocząć już teraz, nie czekając na unijne dofinansowanie.

- Pod koniec przyszłego roku chcielibyśmy też rozpocząć roboty od ul. Bukowej do ul. Kokota. Ta inwestycja jest jednym z priorytetów tej kadencji, dlatego zależy nam na jak najszybszej jej realizacji - podkreśliła Dziedzic.

Budowa trasy N-S - zaprojektowanej jako droga dwujezdniowa z dwoma pasami ruchu o prędkości projektowej 70 km/h - pozwoli na usunięcie ruchu tranzytowego i części lokalnego z dużego odcinka ul. 1 Maja przebiegającego na prawie całej długości w zwartej zabudowie. W przyszłości, po zakończeniu połączenia DTŚ z A4, trasa ma być budowana dalej w obie strony - do Bytomia i Mikołowa.

Ulica 1-go Maja (droga nr 925), która łączy na osi północ-południe DTŚ, A4 i drogę krajową nr 44, ma dziś szczególne znaczenie dla Rudy Śląskiej. Odbywa się nią większość ciężkiego, towarowego ruchu w osi północ-południe.

Oprócz budowy samej trasy N-S, w ramach inwestycji przewidziano przebudowę ul. 1 Maja na odcinku od ul. Szyb Walenty w kierunku dzielnicy Czarny Las (już zakończona), przebudowę ul. Bukowej (będzie realizowana teraz), przebudowę odcinka ul. Kokota w rejonie planowanego węzła z N-S oraz przebudowę ul. 1 Maja na odcinku od ul. Bielszowickiej do węzła z autostradą A-4, łącznie z budową węzła drogowego przy ul. Bielszowickiej i estakady nad torami kolejowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Na zmianach podatku zyskają etatowcy zarabiający powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto

Na zapowiadanych przez rząd zmianach PIT, w przypadku standardowych umów o pracę, zyskają osoby zarabiające powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto miesięcznie - ocenił główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich Łukasz Kozłowski. Pracujący na etacie maksymalnie zyskają 3,6 tys. zł zł rocznie.