Ruda Śl.: chcą chronić przed powodzią

fot: UM Ruda Śląska

Przypomnijmy, że ulewa przeszła nad Rudą Śląską ok. godziny 3.00 w sobotę 6 lipca. Wydział Zarządzania Kryzysowego rozpoczął akcję niezwłocznie po pierwszych zgłoszeniach

fot: UM Ruda Śląska

150 mln zł unijnego dofinansowania planują pozyskać władze Rudy Śląskiej na budowę systemu ochrony przeciwpowodziowej. Dzięki niemu w mieście ma być również wybudowanych 40 km nowej kanalizacji deszczowej. Wyremontowanych ma też zostać 95 km starych sieci kanalizacyjnych.

- Przy nawalnych opadach deszczu w Rudzie Śląskiej stale zalewane są niektóre posesje, drogi i place miasta. Niestety przez ostatnie dekady niewiele w tym temacie zrobiono. Dzięki możliwościom, jakie dają fundusze unijne, mamy szansę na nadrobienie tych zaniedbań - podkreśla prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic.

Miasto wraz z Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji rozpoczęło właśnie prace nad opracowaniem wniosku o dofinansowanie przedsięwzięcia z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014 - 2020. Jego zakres ma obejmować przebudowę, remont lub odtworzenie około 95 km istniejących sieci kanalizacji deszczowej i ogólnospławnej oraz budowę około 40 km nowej "deszczówki". Na kolektorach zabudowanych ma zostać 100 urządzeń podczyszczających. Dodatkowo wykonanych ma zostać 20 nowych wylotów brzegowych, a 45 kolejnych ma być przebudowanych. Miasto zamierza również wyregulować 10 km rzek i potoków przepływających przez Rudę Śląską oraz stworzyć system wczesnego ostrzegania i prognozowania zagrożeń powodziowych. Władze Rudy Śląskiej chcą też wybudować trzy zbiorniki retencyjne - w Kochłowicach, Bielszowicach i Bykowinie.

Planowane przedsięwzięcie ma nie tylko kompleksowo rozwiązać problem ochrony przeciwpowodziowej, ale także przynieść korzyści ekonomiczne. Zalewiska, które powstają w trakcie ulew, trzeba każdorazowo odpompowywać, a to pociąga za sobą wysokie koszty. Miasto musi też usuwać szkody wyrządzone przez wody opadowe - wykonywać naprawy nawierzchni jezdni, chodników czy wpustów ulicznych, które na skutek opadów atmosferycznych zostały uszkodzone.

- Obecnie trzeba też ponosić znaczne koszty spowodowane tym, że duże ilości wód deszczowych dopływają poprzez kanalizację ogólnospławną do eksploatowanych przez PWiK oczyszczalni ścieków - tłumaczy Grzegorz Rybka, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rudzie Śląskiej. - Zanieczyszczona "deszczówka" zakłóca procesy technologiczne, a realizacja programu pozwoli na znaczne ograniczenie tego problemu - dodaje.

Wartość zaplanowanego projektu to 200 mln zł, z czego 75 proc. ma pochodzić ze środków unijnych. Wniosek o dofinansowanie przedsięwzięcia jest przygotowywany wraz z ekspertami JASPERS. Dziś odbyło się pierwsze spotkanie robocze w tej sprawie.

JASPERS to zespół fachowców powołanych przez Komisję Europejską, Europejski Bank Inwestycyjny oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Udziela on pomocy państwom członkowskim Unii Europejskiej w przygotowaniu projektów ubiegających się o wsparcie z funduszy strukturalnych oraz Funduszu Spójności. - Dzięki współpracy z ekspertami będziemy mieć pewność, że nasz wniosek o dofinansowanie jest dobrze przygotowany, a przez to zwiększymy szansę ma otrzymanie unijnego wsparcia - komentuje prezydent Grażyna Dziedzic.

Całkowita długość sieci kanalizacji deszczowej na terenie Rudy Śląskiej wynosi ok. 133 km. W mieście funkcjonuje 75 zlewni kanalizacji deszczowej, które zakończone są wylotami do rzek, potoków, rowów, stawów lub ziemi. Kolejne 28 zlewni włączone jest do kanalizacji ogólnospławnej. Na miejskich sieciach funkcjonuje 20 przelewów z kanalizacji ogólnospławnej do deszczowej. Dodatkowo na terenie miasta istnieje 5 zlewni, które zarządzane są przez inne podmioty, niż Urząd Miasta i PWiK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.