RPP utrzymała stopy na niezmienionym poziomie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Narodowy Bank Polski

fot: Andrzej Bęben/ARC

RPP utrzymała w środę (8 lipca) stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Jak podkreślono "oczekiwane utrzymanie stabilnego wzrostu gospodarczego w warunkach poprawy koniunktury w strefie euro i dobrej sytuacji na krajowym rynku pracy, ogranicza ryzyko utrzymania się inflacji poniżej celu w średnim okresie".

Według komunikatu, odczytanego przez prezesa Narodowego Banku Polskiego Marka Belkę, taką decyzję wspiera również lipcowa projekcja inflacji i PKB, przygotowana przez Instytut Ekonomiczny, według modelu NECMOD. Projekcja ta, jak głosi komunikat, stanowi "jedną z przesłanek, na podstawie których Rada podejmuje decyzje dotyczące stóp procentowych NBP".

Projekcja została przygotowana przy założeniu niezmienionych stóp procentowych, z uwzględnieniem danych dostępnych do 22 czerwca 2015 r.

Zgodnie z tą projekcją, roczna granica cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale od - 1,1 do - 0,4 proc. w 2015 r. (- 1,0 do 0,0 proc. według projekcji z marca 2015 r.), od 0,7 do 2,5 proc. w 2016 r. (- 0,1 do 1,8 proc. prognozowanej w marcu) oraz od 0,5 proc. do 2,6 proc. w 2017 r. (wobec prognozowanych w marcu od 0,1 do 2,2 proc.).

Z kolei roczne tempo wzrostu PKB, według projekcji z 50-procentowym prawdopodobieństwem znajdzie się w przedziale od 3,0 do 4,3 proc. w 2015 r. (2,7 do 4,2 proc. według projekcji z marca 2015 r.), od 2,3 do 4,5 proc. w 2016 r. (wobec 2,2 do 4,4 proc. prognozowanych w marcu) oraz 2,5 do 4,7 w 2017 r. (2,4 - 4,6 proc. prognozowanych w marcu).

- Widzimy pewne tendencje zmiany tendencji spadkowych cen - komentował projekcję Belka na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP.

Dodał jednak, że "podstawowy scenariusz projekcji nie uwzględnia ostatnich wydarzeń w Grecji".

Zapowiedział, że w poniedziałek zaprezentowany zostanie "scenariusz awaryjny", związany z tymi wydarzeniami. Dodał jednak, że "ścieżka inflacji" nie będzie w tym scenariuszu wiele odbiegać od scenariusza podstawowego.

- Mogą być efekty pośrednie, ale my jesteśmy na to przygotowani, wiemy co robić, gdyby takowe wystąpiły - powiedział prezes NBP.
Z kolei Elżbieta Chojna-Duch z RPP podkreśliła:

- Wydaje mi się, że jest to optymistyczna projekcja, jeśli chodzi o poziom PKB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.