RPA: zielone światło dla poszukiwań gazu niekonwencjonalnego

Rząd RPA poinformował w piątek (7 września) o zniesieniu moratorium na eksploatację gazu łupkowego w półpustynnym regionie Karru, gdzie zdaniem ekspertów znajdują się duże złoża gazu. Decyzja przywraca firmom energetycznym prawo ubiegania się o koncesje na eksploatację.

Moratorium zostało nałożone w 2011 roku przed wynikami badań o wpływie na środowisko metody szczelinowania hydraulicznego, którą stosuje się do wydobywania gazu łupkowego.

Rząd RPA potwierdził w komunikacie, że zapoznał się rekomendacjami z badań i obiecał podjęcie konsultacji w sprawie kontrowersyjnej techniki szczelinowania.

Shell, jedna z firm, która chciała prowadzić poszukiwania w rejonie Karru, ocenia, że znajdujące się tam zasoby wystarczyłyby - przy obecnym poziomie konsumpcji - na zapewnienie energii Afryce Południowej przez 400 lat. Shell obiecuje przy tym stworzenie tysięcy miejsc pracy.

Szczelinowanie hydrauliczne polega na wtłaczaniu głęboko pod ziemię pod ogromnym ciśnieniem wody z chemikaliami. Niektóre kraje, jak Francja, wprowadziły zakaz stosowania tej metody ze względu na jej szkodliwość dla środowiska i wód gruntowych.

Od 2008 roku technika ta, w połączeniu z odwiertami poziomymi, pozwala na eksploatację ogromnych złóż węglowodorów w USA.

W maju 2012 roku południowoafrykańskie ministerstwo środowiska wskazywało, że opowiada się za eksploatacją "bardzo kontrolowaną" gazu z łupków w Karru.

Ministerstwo motywowało to koniecznością zachowania "zasobów wody słodkiej" na obszarze Karru. Technika szczelinowania wymaga ogromnych ilości wody, a rejon ten jest półpustynią; przepływają tam jedynie niewielkie rzeki okresowe i występują jeziora okresowe. W regionie tym hoduje się kozy oraz owce, a na obszarach nawadnianych uprawia zboża, winogrona i cytrusy.

Mimo intensywnego lobbingu kilku firm, w tym Shella, południowoafrykańskie władze ogłosiły moratorium na szczelinowanie z uwagi na silny opór ze strony właścicieli ziemskich i ekologów, którzy obawiają się zanieczyszczenia wód podziemnych.

W obliczu powszechnego oburzenia, południowoafrykańska grupa Sasol postanowiła w końcu 2011 roku zawiesić poszukiwania gazu w Karru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.