Rozwiązania: wicepremier promuje energooszczędność

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zdaniem wicepremiera Pawlaka należy pokazać, że szkoły zawodowe to placówki dla osób, które chcą świadomie kierować swoją karierą i kształcić umiejętności zawodowe poszukiwane przez pracodawców

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zakup sprzętu droższego, ale energooszczędnego, jest w dłuższej perspektywie bardziej opłacalne od kupna urządzenia tańszego, które zużywa więcej energii - przekonywał w środę 6 czerwca podczas konferencji prasowej wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

- W czasach trudnych i czasach kryzysu bardzo ważne jest promowanie rozwiązań efektywnościowych, nie tylko w wymiarze energii, ale całego wyposażenia, sprzętu, który może być bardziej efektywny - powiedział wicepremier Pawlak.

Wskazał na przykład samochodu elektrycznego, który jest droższy od konwencjonalnego, ale koszt przejazdu takim autem 100 km wynosi ok. 5 zł, a nie 50 zł, jak w przypadku samochodu z silnikiem benzynowym.

- Biorąc pod uwagę cykl życia takiego produktu, to droższy samochód elektryczny wychodzi znacznie taniej - mówił Pawlak.

Dodał, że samochody na prąd są już produkowane w Europie i są coraz bardziej przystępne. Według niego interesującą formą finansowania takiego zakupu może być leasing konsumencki, z którego sam Pawlak też skorzystał, kupując auto elektryczne.

- Jeżeli sprzęty bardziej efektywne energetycznie są droższe, to jest to błogosławieństwo dla ministra finansów, ponieważ dostaje on większy VAT. A więc nakręcamy koniunkturę i gospodarkę - podkreślał Pawlak.

Przyznał, że w przyszłości budżet będzie miał mniejsze wpływy z VAT i akcyzy od paliw, ale dzięki rozkręconej gospodarce z problemem tym będzie sobie można łatwiej poradzić.

- Z punktu widzenia gospodarczego warto dziś bardzo mocno zaakcentować politykę efektywności energetycznej. Taka jest dziś nasza europejska strategia, żeby (...) przesunąć akcenty z polityki klimatycznej na politykę efektywności energetycznej - stwierdził, podkreślając, że promowanie efektywności energetycznej jest szczególnie ważne przy wysokich cenach energii jak obecnie.

Waldemar Pawlak poinformował, że na przyjęcie przez rząd czeka przygotowany przez resort gospodarki projekt ustawy o obowiązku informowania konsumentów o zużyciu energii przez poszczególne produkty.

Dyrektor departamentu energetyki w resorcie gospodarki Tomasz Dąbrowski powiedział, że obecnie niektóre produkty, jak lodówki, zamrażarki, pralki czy zmywarki i suszarki muszą posiadać informacje o zużyciu energii, ale - zgodnie z regulacjami UE - obowiązek "etykietowania" ma zostać rozszerzony na kolejne urządzenia, np. telewizory, a w przyszłości odkurzacze, podgrzewacze do wody czy kotły.

- Znakowanie produktów pozwoli przede wszystkim na porównywanie ich między sobą, tak, aby nie kierować się tylko ich ceną - powiedział Dąbrowski.

Nowe etykiety będą różnić się od obecnych, zostaną uzupełnione m.in. o dodatkowe klasy efektywności energetycznej: od "D" do "A+++" (obecnie jest to od "G" do "A"). Etykieta ma informować też o rocznym zużyciu energii w kilowatogodzinach.

Zgodnie z wyliczeniami MG, kupując standardową lodówkę z klasą energetyczną "A", przez jej 15-letni "cykl życia" będzie ona nas w sumie kosztować 3897 zł (1400 zł wydamy na sprzęt, reszta to koszty zużycia energii), podczas gdy sprzęt w klasie energetycznej "A++" będzie nas kosztował o 507 zł mniej (koszt samego sprzętu to 1950 zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.