Roztoczański Park Narodowy: śladów górnictwa sporo, lecz są ukryte

fot: Tomasz Rzeczycki

Pozostałości górnictwa w Roztoczańskim Parku Narodowym są trudne do zauważenia przez turystę

fot: Tomasz Rzeczycki

Turysta wędrujący szlakami Roztoczańskiego Parku Narodowego nie jest zwykle świadom, jak wiele pozostałości górnictwa kryją tutejsze lasy. Chociaż wydobywano tutaj piasek, pozyskiwano skały wapienne i funkcjonowało kilkanaście kamieniołomów, to ślady po górnictwie są trudne do wyłowienia z gęstwiny leśnej.

- Ktoś, kto nie ma świadomości, że w danym miejscu prowadzona była taka działalność, to je ominie - mówi Andrzej Tittenbrun, dyrektor Roztoczańskiego Parku Narodowego.

Ukryte kamieniołomy
Liczący ponad 84 kilometry kwadratowe Roztoczański Park Narodowy powołano do istnienia 10 maja 1974 r. Chociaż pod powierzchnią ziemi nie ma tu ropy naftowej, gazu ziemnego, czy węgla, to działalność górnicza była na tym terenie prowadzona od XVIII wieku do drugiej połowy XX wieku. Na obszarze obecnego parku funkcjonowało w XIX i XX wieku co najmniej kilkanaście kamieniołomów pozyskujących skały węglanowe, opoki i gezy. Nie były one rekultywowane przez ludzi, lecz uległy sukcesji leśnej. W żadnym z nich nie powstało zalewisko, gdyż tutejsze skały z okresu górnej kredy są bardzo spękane. W południowej części Parku pozyskiwano natomiast wapienie muszlowe, zlepieńce i wapienie rafowe. Wykorzystywano je na potrzeby budownictwa. Ich eksploatacja sięgała XVIII wieku.

Po drugiej wojnie światowej na terenie późniejszego Parku działalność wydobywczą prowadziły za to Lasy Państwowe. W kilku miejscach pozyskiwany był piasek, np. koło osady Krzywe na północy Parku czy w rejonie osady Czarny Wygon. Od wschodu piaskownia istniała w pobliżu miejscowości Kosobudy. Piasek eksploatowano na potrzeby budowy dróg leśnych.

Zapachniało siarką
Przez pewien czas na terenie Parku znaleźć można było... siarkę. Park przecinają bowiem nie tylko linie kolejowe normalnotorowe, lecz także Linia Hutnicza Szerokotorowa, zwana w przeszłości Linią Hutniczo-Siarkową. Siarka wysypywała się z przejeżdżających wagonów, lecz ulegała potem samoistnemu utlenieniu. Obecnie przez teren Parku koleją przewozi się rudę żelaza z Krzywego Rogu na Ukrainie oraz polski węgiel z kopalni LW Bogdanka. Nie dochodzi tu do takiego marnotrawstwa, jakie miało miejsce w przypadku siarki.

Przejeżdżające przez Park pociągi z węglem czy z rudą żelaza zawlekają niekiedy na jego teren nasiona niepożądanych gatunków roślin. Jednak dwa najbardziej uciążliwe intruzy dostały się tutaj inną drogą. Są to czeremcha amerykańska oraz trudny do wyplenienia krzew świdośliwa kłosowata.

Bezpieczny torfu i piasek
Ostatnim jak dotąd akcentem górniczym były prowadzone kilka lat temu poszukiwania łupków gazonośnych. Odbywały się one jednak poza terenem RPN. Firma prowadząca je zaślepiła jednak otwory poszukiwawcze i zrezygnowała z eksploatacji.

Park nie jest też jak na razie narażony na nielegalną eksploatację torfu czy piasku. Tutejsze torfowiska przejściowe i wysokie występują niewielkimi płatami. Porośnięte są one do tego borem, co utrudniałoby ewentualne sięgnięcie po nie. To nie dziwi, gdyż około 95 proc. powierzchni Parku stanowią tereny leśne.

Nie ma też problemu nielegalnego wybierania piasku przez okolicznych mieszkańców.

- Świetnie znamy teren Parku i każdy wjazd, każda zmiana w terenie byłyby zauważalne - podkreśla dyrektor Andrzej Tittenbrun. - Ewentualni sprawcy z dużym prawdopodobieństwem zostaliby zidentyfikowani.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.