Rozpoczęto wyburzanie hali katowickiego dworca kolejowego

Rozbiórkę dotychczasowej głównej hali katowickiego dworca kolejowego rozpoczęli w środę po południu robotnicy pracujący przy przebudowie tego obiektu. Nowy dworzec ma być gotowy do maja 2012 r.; będąca jego częścią galeria handlowa - w drugim kwartale 2013 r.

Łamanie konstrukcji dachu tworzonego przez kilkanaście charakterystycznych "kielichów" rozpoczęto od północno-zachodniego narożnika obiektu. Prace prowadzone są przy użyciu specjalistycznych koparek z nożycami tnąco-kruszącymi. Wokół rozbieranej hali zbierali się po południu przechodnie. Wielu robiło zdjęcia i kręciło filmiki telefonami.

W ostatnich miesiącach niektóre regionalne środowiska i media włączyły się w obronę dotychczasowej hali dworca, argumentując to wartością architektoniczną jej unikalnej konstrukcji. Ostateczny projekt zakłada częściowe odtworzenie jej założenia - odbudowę bronionych kielichów, jednak w nowym obiekcie mają one mieć wyższe podstawy.

Budowę nowego dworca kolejowego i autobusowego w Katowicach prowadzi spółka Galeria Katowicka, z większościowym udziałem hiszpańskiej firmy Neinver i mniejszościowym - PKP.

Spółka Galeria Katowicka jeszcze w listopadzie podpisała warty 240 mln euro kontrakt z jej głównym wykonawcą - firmą Strabag. Według aktualnych planów, dworzec kolejowy ma być gotowy do maja 2012 r., dworzec autobusowy kilka tygodni później, a powstająca na placu Szewczyka galeria handlowa w drugim kwartale 2013 r.

W ostatnich dniach regionalne media doniosły o podpisaniu przez Neinver porozumienia o partnerstwie ze spółką inwestycyjną Meyer Bergman w związku z katowicką inwestycją. Według przedstawicieli inwestora, porozumienie nic nie zmienia w dotychczasowej organizacji przedsięwzięcia - za jego finansowanie odpowiada firma Neinver.

Podczas przedpołudniowej konferencji prasowej przedstawiciele firmy Neinver poinformowali, że przygotowują - razem z regionalnym oddziałem Telewizji Polskiej - kilkunasto- lub kilkudziesięciominutowy film. Ma on obrazować 40-letnią historię dotychczasowego dworca - widzianą oczami mieszkańca Katowic.

To nie jedyne przedsięwzięcie inwestora odwołujące się do przeszłości tego miejsca. W ostatnich dniach ekipy rozbiórkowe zdjęły z dachu hali charakterystyczne neonowe litery nazwy "KATOWICE". Nieuszkodzony napis zostanie złożony w magazynie, a za kilkanaście miesięcy "odtworzony" w nowym obiekcie.

Na razie nie wiadomo, kiedy Plac Szewczyka przed frontem dotychczasowego dworca zostanie - zgodnie z zapowiedzią inwestora - całkowicie zamknięty dla ruchu samochodowego. Na razie samochody mogą przejechać od skrzyżowania ulic Dworcowej i Słowackiego do łącznika Dworcowej z Młyńską jezdnią tymczasową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.