Rozpoczęło się posiedzenie RBN nt. energetyki jądrowej

W czwartek po godz. 14 rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która zajmie się bezpieczeństwem energetyki jądrowej i cyberbezpieczeństwem. Oprócz członków RBN uczestniczą w nim - na zaproszenie prezydenta Bronisława Komorowskiego - eksperci.

Po posiedzeniu Rady zaplanowano konferencję prasową prezydenta i szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisława Kozieja.

Bronisław Komorowski uważa, że w obliczu narastającego kryzysu zaopatrzenia w źródła energii, trzeba traktować energię jądrową jako poważną alternatywę. Mówił o tym 19 kwietnia w czasie obchodów 25. rocznicy katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu.

Prezydent przypominał, że Polska w 2009 roku podjęła decyzję o wdrożeniu własnego programu budowy energetyki jądrowej. "Kwestie bezpieczeństwa mają w tym programie priorytetowe znaczenie, dlatego w pełni udzielamy poparcia wszelkim inicjatywom związanym z międzynarodową kontrolą nad technologiami, nad stosowanymi zabezpieczeniami i sprawdzaniem systemu elektrowni jądrowej" - mówił.

Rząd deklaruje, że Polska nie zrezygnuje z planów rozwoju energetyki atomowej jako dodatkowego źródła energii. Premier Donald Tusk powiedział w czwartek dziennikarzom, że bezpieczeństwo energetyki jądrowej to poważny temat i nie dziwi się, że prezydent chce także o tym porozmawiać.

- Nie ja jestem gospodarzem i nie ja jestem autorem programu spotkania, ale będziemy gotowi, żeby odpowiedzieć prezydentowi na wszystkie pytania, także wątpliwości dotyczące przyszłości energetyki jądrowej - powiedział szef rządu.

Pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej Hanna Trojanowska mówiła w tym tygodniu, że Polska nie zrezygnuje z planów rozwoju energetyki atomowej jako dodatkowego źródła, bo nie uda się inaczej pokryć rosnącego zapotrzebowania na energię po racjonalnych kosztach. We wtorek przeciwnicy energetyki jądrowej zarzucali rządowi uprawianie propagandy przy wdrażaniu programu budowy elektrowni atomowych; w rocznicę katastrofy w Czarnobylu demonstrowali przed Ministerstwem Gospodarki.

Rada jest konstytucyjnym organem doradczym prezydenta w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. W skład Rady wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu Grzegorz Schetyna i Bogdan Borusewicz; premier i przewodniczący PO Donald Tusk; szef BBN; ministrowie: spraw zagranicznych Radosław Sikorski, obrony narodowej Bogdan Klich, spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller; szefowie partii parlamentarnych: PSL - Waldemar Pawlak, SLD - Grzegorz Napieralski. Prezydent zaprosił także do RBN szefową PJN Joannę Kluzik-Rostkowską.

W czwartkowym posiedzeniu Rady uczestniczą także: prof. Andrzej Strupczewski, prof. Władysław Mielczarski, prof. Andrzej Chmilewski - przewodniczący Rady Atomistyki, prof. Jan Popczyk z Instytutu Elektroenergetyki Sterowania Układów - poinformowała PAP rzeczniczka BBN Joanna Kwaśniewska-Wróbel.

24 marca członkowie RBN debatowali na temat bezpieczeństwa energetycznego, w tym o energii jądrowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.