Rozpatrzenie odwołania KGHM potrwa miesiące

1386858744 kghm szyb gg1 kghm pl

fot: kghm.pl

Pierwszy kubeł urobku z szybu GG-1 wydobyto w środę (11 grudnia)

fot: kghm.pl

Rozpatrzenie i wydanie decyzji w sprawie odwołania KGHM od decyzji ministra środowiska przyznającej koncesję na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża rud miedzi na obszarze "Bytom Odrzański" spółce Miedzi Copper potrwa miesiące - poinformował dziennikarzy minister środowiska Maciej Grabowski.

- Czas na rozpatrzenie i wydanie decyzji w sprawie odwołania należy liczyć w miesiącach, to jak długo będzie trwała procedura będzie zależało od aktywności stron. Trwa normalna procedura odwoławcza, strony mają możliwość zapoznania się z wnioskami. Na pewno będzie dochowana wszelka staranność przy rozpatrywaniu tych wniosków - powiedział Grabowski.

We wtorek (19 lutego) premier Donald Tusk poinformował podczas konferencji, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przyspieszy działania, by wyjaśnić sprawę przyznania koncesji na wydobycie miedzi spółce Miedzi Copper.

Resort środowiska pod koniec stycznia przyznał koncesję na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża rud miedzi na obszarze "Bytom Odrzański" firmie Miedzi Copper, należącej do kanadyjskiego funduszu Lumina Capital. Decyzja jest nieprawomocna. KGHM Polska Miedź złożył 13 lutego odwołanie od decyzji ministerstwa.

"Decyzja ministra jest dla nas niezrozumiała, dlatego postanowiliśmy się od niej odwołać. Nie ma jednak powodów do paniki - fakty przemawiają na naszą korzyść" - oświadczył w komunikacie prasowym z 13 lutego prezes KGHM Herbert Wirth. KGHM podkreśla, że wniosek o przyznanie koncesji był prawidłowy i spółka nie ma sobie nic do zarzucenia, a jej oferta była lepsza i racjonalniejsza.

KGHM podało, iż resort środowiska argumentował, że oferta konkurencji była korzystniejsza ze względu na większą liczbę odwiertów w pierwszym okresie i krótszy czas badań. Miedzi Copper deklarowała wykonanie 15 odwiertów w ciągu pięciu lat. KGHM natomiast przewidywał w pierwszym okresie osiem odwiertów, a po wstępnych wynikach - kolejnych 31, czyli razem 39 przez dziewięć lat.

W marcu i kwietniu 2012 r. KGHM złożył cztery wnioski o udzielnie koncesji poszukiwawczo-rozpoznawczych w regionie. Otrzymał trzy pozytywne decyzje na obszary "Retków-Ścinawę", "Głogów" i fragment obszaru "Kulów-Luboszyce".

Obszar Bytomia Odrzańskiego jest ważny dla KGHM, ponieważ znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Głogowa Głębokiego Przemysłowego, gdzie spółka ma koncesję wydobywczą oraz Gaworzyc i Głogowa, gdzie dysponuje koncesjami poszukiwawczymi. Na obszarze koncesji znajdują się duże pokłady rudy miedzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.