Rozmowy PKN Orlen w sprawie Klaipedos Nafta bez rezultatu

PKN ORLEN LOGO

fot: ARC

Od roku PKN Orlen w tajemnicy próbuje odkupić od Ukraińców koncesje na poszukiwanie i wydobycie libijskiego gazu i nafty - twierdzi Piotr Kownacki

fot: ARC

Dotychczasowe rozmowy w sprawie uzyskania przez PKN Orlen kontroli operacyjnej nad litewskim terminalem Klaipedos Nafta, głównym punktem eksportowym produktów Orlen Lietuva, nie przyniosły rezultatu - poinformował we wtorek rzecznik płockiego koncernu Dawid Piekarz.

Jednocześnie uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy możliwa jest sprzedaż przez PKN Orlen rafinerii w litewskich Możejkach, o czym od kilku miesięcy spekulują zarówno polskie, jak i litewskie media.

Piekarz wyjaśnił, iż starania PKN Orlen o zakup udziałów w Klaipedos Nafta wynikają nie tylko z planów usprawnienia dostaw ropy naftowej do Orlen Lietuva, ale przede wszystkim z konieczności zapewnienia spedycji produktów tej rafinerii przez morze.

- Niczego nie wykluczamy. Dalece niezadowalająca sytuacja rafinerii w Możejkach zmusza nas do kontynuacji bardzo ostrych działań restrukturyzacyjnych - powiedział Piekarz, pytany o plany PKN Orlen wobec Orlen Lietuva, w której płocki koncern posiada 100 proc. akcji. Dodał, że w grudniu 2009 r. i styczniu 2010 r. odbyły się dwa spotkania z przedstawicielami władz litewskich, które nie przyniosły rozwiązań.

Piekarz przyznał, iż należący do Orlen Lietuva terminal morski w Butyndze zaopatruje litewską rafinerię w ropę naftową, ale nie spełnia kryteriów dla eksportu produktów tej spółki drogą morską. - Tak naprawdę mniejszy problem jest z ropą, większy z produktami gotowymi. Trudno sobie wyobrazić tankowanie statków dzień po dniu na pełnym morzu i wypuszczanie w ten sposób dużego procenta produkcji, która przez morze jest eksportowana. Potrzebny jest po prostu solidny port morski - podkreślił Piekarz.

Pod koniec września 2009 r. PKN Orlen informował, iż w przypadku, gdy litewski rząd będzie się sprzeciwiał przejęciu przez płocki koncern kontroli operacyjnej nad terminalem w Klaipedos Nafta, spółka będzie zmuszona podjąć "inne decyzje wyraźnie podnoszące rentowność" inwestycji w Orlen Lietuva.

W ten sposób PKN Orlen ustosunkował się wówczas do wypowiedzi litewskiego ministra energetyki Arvydasa Sekmokasa, który uznał, że ewentualne plany płockiego koncernu, dotyczące możliwości sprzedaży Orlen Lietuva, świadczą o tym, iż spółka ta nie jest w stanie utrzymać się na rynku.

W październiku 2009 r. PKN Orlen podał, iż z powodu niskich marż rafineria w Możejkach zmniejszyła produkcję do poziomu 70-80 proc., zapowiadając jednocześnie, że gdy tylko zmieni się sytuacja i produkcja będzie odpowiednio opłacalna, to litewska rafineria będzie w stanie natychmiast powrócić do pełnych mocy produkcyjnych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.