Rozbudowa Planetarium Śląskiego przedłuży się o kilka miesięcy

fot: ARC

Ponieważ charakterystyczna siedziba placówki wpisana jest na listę zabytków, nie można naruszyć jej kształtu i rozbudowę skierowano pod ziemię.

fot: ARC

Rozbudowywane od połowy 2018 r. Planetarium Śląskie w Chorzowie będzie gotowe nie z końcem 2020 r., jak zakładano, a co najmniej kilka miesięcy później, w 2021 r. - wynika z informacji przedstawicieli koordynującego inwestycję zarządu woj. śląskiego.

W poniedziałek, 10 lutego, radni Sejmiku Woj. Śląskiego przyjęli zmiany w wieloletniej perspektywie finansowej tego regionu, zakładające m.in. przesunięcia środków na przebudowę Planetarium Śląskiego (w tym roku wydatki mniejsze o 80,4 mln zł, w przyszłym większe o 84,5 mln zł), a także zapewnienie 0,5 mln zł na obsługę prawną przedsięwzięcia w latach 2020-2021.

O kwestię pytali radni opozycji. Jak przekonywała członek zarządu województwa Izabela Domogała, od podpisania umowy z wykonawcą przedstawiciele urzędu marszałkowskiego widzieli, że dokumentacja przygotowana na etapie przetargu "była po prostu niedobra". - Zaraz po podpisaniu umowy wykonawca wystąpił o wydłużenie terminu realizacji o osiem miesięcy - wskazała.

- W kolejnych miesiącach wychodziły rzeczy niedobre, np. kwestia zabezpieczenia fundamentów; zabezpieczenia starego obiektu i budowania nowego. Okazało się, że warunki gruntowe i analizy przygotowane na etapie przetargu nijak mają się do rzeczywistości. Niemożliwa okazała się np. metoda jet grouting; trzeba było przygotować nowy projekt, nową metodę zabezpieczenia budynku i znaleźć wykonawcę, który to zrobi - wyjaśniała Domogała.

- Praktycznie na każdej radzie budowy mamy roboty dodatkowe, mamy zmiany w projekcie - nie tylko w kwestiach budowlanych. Rozmawiamy też już z podwykonawcami, którzy będą zajmować się wyposażeniem tego budynku - to wszystkie te 30 przetargów, które w części są rozstrzygnięte, a w części są przed nami. Pracujemy na kilku poziomach: z generalnym wykonawcą, aby prace postępowały szybko, a także z tymi, którzy będą wyposażać budynek - będą to robić po oddawaniu poszczególnych etapów, jeszcze w trakcie robót - zasygnalizowała członek zarządu woj. śląskiego.

Zastrzegła, że kwestie te wynikają przede wszystkim ze spraw niemożliwych do przewidzenia na etapie przygotowania inwestycji. - Jesteśmy na dobrej drodze; jesteśmy jakiś czas przed obecnym harmonogramem - zaznaczyła, odnosząc się do terminu wyznaczonego unijnym projektem, zmienionego obecnie na 2021 r.

Wyjaśniając potrzebę zapewnienia środków na zewnętrzną obsługę prawną tej inwestycji Domogała przytoczyła problemy związane ze sporami prawnymi nadal trwającymi już po zakończeniu modernizacji Stadionu Śląskiego.

- Tam jest kilkaset milionów złotych i 4 mln zł za obsługę prawną. Chcemy uniknąć teraz takich tematów. W czasie negocjacji z generalnym wykonawcą nie mówimy tylko o opóźnieniach i odsetkach, ale mówimy, że wykonawca miał roszczenia także innego rodzaju. (...) Uważam, że jeżeli dziś nie będziemy mieli dobrej obsługi prawnej tak dużego projektu, możemy mieć powtórkę z rozrywki, jaką mamy przy Stadionie Śląskim, a której nie widzimy szczęśliwego końca - podkreśliła przedstawicielka zarządu województwa.

Modernizacja i rozbudowa Planetarium Śląskie pierwotnie była planowana do końca 2020 r. Ponieważ charakterystyczna siedziba placówki wpisana jest na listę zabytków, co powoduje, że nie można naruszyć jej kształtu, rozbudowę skierowano pod ziemię. Nowe obiekty znajdą się we wzgórzu, które jest cokołem dla dzisiejszych zabudowań, zapewniając dodatkowych 2,5 tys. m kw. powierzchni.

Wewnątrz wzgórza powstanie hala w kształcie litery "L" z dwoma tunelami pod obecnymi budynkami, a zegar słoneczny stanie się dachem dodatkowej sali. W nowych pomieszczeniach znajdą się m.in. sale wykładowe, pracownie oraz ekspozycja prezentująca zagadnienia z trzech dziedzin, którymi zajmuje się placówka: sejsmologii, meteorologii i astronomii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Przedsiębiorcy: To najtrudniejsze czasy do prowadzenia biznesu

Większość, bo 86 proc., polskich przedsiębiorców obawia się o przyszłość swojego biznesu, a 36 proc. uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady - wynika z badania CRIF "Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności".

Resort analizuje różne warianty zmian skali podatkowej

Ministerstwo Finansów analizuje różne warianty zmian parametrów skali podatkowej - poinformował resort w odpowiedzi na pytanie  o podniesienie kwoty wolnej od podatku dochodowego.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.