Rosyjski koncern opóźnia wydanie wyroku

1495109020 russias gazprom gazprom com

fot: gazprom.com

- Odnosimy się do obowiązującego prawa - tłumaczy prezes PGNiG, domagając się kary dla Gazpromu

fot: gazprom.com

Gazprom gra na czas i nie zależy mu na szybkim wyroku arbitrażu - ocenił we wtorek, 21 maja, prezes PGNiG Piotr Woźniak. Poinformował, że finał sporu z rosyjskim Gazpromem przed Arbitrażem w Sztokholmie może nastąpić zarówno w trzecim jak i czwartym kwartale br.

W 2014 r. PGNiG skorzystało z możliwości renegocjacji ceny, przewidzianej w długoterminowym kontrakcie (tzw. jamalskim) na dostawy gazu do Polski. Po wyczerpaniu okresu negocjacyjnego w maju 2015 r. polska spółka skierowała spór do rozstrzygnięcia przez Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie, a w lutym 2016 r. złożyła pozew przeciwko Gazpromowi.

- To chyba rekord świata(...) to jest gra na czas. Gazpromowi nie zależy na szybkim wyroku, bo spodziewamy się uznania naszych racji i niezależnie od tego, w jakim stopniu zostaną one uznane, tak czy inaczej ciężar finansowy spadnie na Gazprom - powiedział we wtorek prezes PGNiG.

W czerwcu ub. roku Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie orzekł, że spełniona została przesłanka kontraktowa uprawniająca PGNiG do żądania zmiany ceny za gaz dostarczany do Polski w ramach Kontraktu Jamalskiego. Zdaniem Gazpromu Trybunał potwierdził przewidziane w kontrakcie prawo PGNiG do żądania zrewidowania ceny w razie istotnych zmian na rynku. Rosyjska firma twierdzi, że Trybunał nie zgodził się natomiast z zaproponowanym przez PGNiG sposobem zmiany ceny i formuły jej ustalania. Ponadto, według Gazpromu, arbitraż nie uznał argumentów PGNiG, iż ceny w hubach gazowych są jedynym znaczącym czynnikiem kształtowania cen w długoterminowych kontraktach na dostawy gazu.

Wyrok ten, tzw. pierwszy, częściowy, Gazprom zaskarżył do sądu cywilnego w Szwecji. Jak powiedział we wtorek Woźniak, nie ma jeszcze wokandy w tej sprawie. Zapewnił, że spółka "bardzo pilnie to monitoruje".

Dodał, że dla PGNiG ważna będzie sekwencja orzeczeń.

- Dla nas pożądana sekwencja byłaby inna, niż ta, która jest oczekiwana przez stronę przeciwną - mówił.

Jednocześnie ocenił, że Gazprom złożył pozew do szwedzkiego sądu cywilnego, by grać na czas.

- Oni po to złożyli pozew w szwedzkim sądzie, żeby nam to urudnić. Co do wyniku i terminu decyzji arbitrażu (w Sztokholmie) równie prawdopodobny jest scenariusz, że wyrok będzie w trzecim jak i czwartym kwartale. Wcześniej prawdopodobnie nie. Zawsze dochowujemy wszystkich terminów procesowych, nie zdarzyło się, żebyśmy jakiemukolwiek terminowi uchybili, chyba, że tak sobie zaplanowaliśmy - zapewnił.

Podpisany w 1996 r. kontrakt długoterminowy, tzw. jamalski przewiduje dostawy ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie. Zgodnie z narzuconą przez Gazprom klauzulą take-or-pay PGNiG musi odebrać co najmniej 8,7 mld m sześc. zakontraktowanego gazu rocznie. Umowa obowiązuje do 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wodne stacje czekają już na żeglarzy i motorowodniaków

Orlen uruchomił stacje nawodne na najważniejszych szlakach żeglarskich w Polsce – na Mazurach, Zalewie Zegrzyńskim oraz w Gdyni i Pucku. W wybranych lokalizacjach dostępna jest również atrakcyjna oferta sklepowa i gastronomiczna.

Co czwarty Polak przeżyłby za oszczędności najwyżej przez trzy miesiące

Co czwarty Polak mógłby utrzymać się z oszczędności najwyżej przez trzy miesiące po utracie głównego źródła dochodu, a 14 proc. nie posiada żadnych rezerw finansowych - wynika z badania Santander Consumer Banku.

Przewodniczący Rady Nadzorczej JSW będzie wiceprezesem energetycznej spółki

Rada Nadzorcza Tauron Polska Energia z dniem  1 lipca 2026 roku powołała Łukasza Czopika na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. zgodności i ciągłości działania operacyjnego. Czopik to wieloletni menadżer z doświadczeniem zarówno w administracji publicznej, jak i w sektorze prywatnym. 

Bytomskie górnictwo zostanie zdigitalizowane. Miasto podpisało umowę z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

Dziesiątki tomów archiwalnych materiałów dotyczących historii górnictwa w Bytomiu zostaną poddane profesjonalnej digitalizacji przez ekspertów z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. W poniedziałek, 15 czerwca 2026 r., prezydent Bytomia Mariusz Wołosz oraz dyrektor muzeum Bartłomiej Szewczyk podpisali list intencyjny i umowę o współpracy. Porozumienie obejmuje udostępnienie, digitalizację oraz opracowanie miejskich archiwów związanych z górniczym dziedzictwem miasta.