Rosyjska prasa: falstart Gazpromu

fot: ARC

Gazprom zamierza zainwestować w ten gazociąg ok. 36 mld dolarów

fot: ARC

"Falstart Gazpromu" - tak dziennik Wiedomosti w poniedziałek, 8 kwietnia, tytułuje materiał poświęcony proponowanej przez rosyjski koncern budowie na terytorium Polski magistrali gazowej, przedstawionej jako druga nitka gazociągu jamalskiego.

- Gazprom pospieszył się z ogłoszeniem porozumienia z Polską o budowie gazociągu Jamał-Europa II. Polska twierdzi, że na nic się jeszcze nie zgodziła - wyjaśnia rosyjski dziennik.

Z kolei Niezawisimaja Gazieta wybija w tytule, że "Gazprom postawił Polskę w niezręcznej sytuacji". W podtytule dziennik dodaje, że "Polska odcina się od anonsowanej przez Moskwę budowy gazociągu omijającego Ukrainę".

Wiedomosti przypominają, że "celem Polski jest dywersyfikacja dostaw paliwa i zmniejszenie zależności od rosyjskiego gazu". Powołując się na polskiego ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, gazeta podkreśla, że "stanowisko Polski w sprawie budowy magistrali Jamał-Europa II nie uległo zmianie: nie potrzebuje ona dodatkowych dostaw z Rosji".

Wiedomosti przytaczają też wypowiedź premiera RP Donalda Tuska, iż "Polska nie potrzebuje paliwa, które jest wykorzystywane do osiągania celów politycznych, i nie będzie uczestniczyć w jakichkolwiek próbach izolowania Ukrainy od transportowania gazu za pomocą omijających ją gazociągów".

Dziennik cytuje również opinię analityka Raiffeisenbanku Andrieja Poliszczuka, według którego koncepcja ułożenia drugiej nitki gazociągu jamalskiego ma podtekst polityczny. Zdaniem analityka Rosja w ten sposób usiłuje wzmocnić swoją pozycję w negocjacjach z Ukrainą na temat zarządzania ukraińskim systemem przesyłu gazu.

Natomiast Niezawisimaja Gazieta odwołuje się do opinii analityka domu inwestycyjnego Uniwer Dmitrija Aleksandrowa, który ocenia, że po raz kolejny powstaje wrażenie, iż projekt nowego gazociągu to "polityczna gra, gdyż nie widać żadnego ekonomicznego uzasadnienia".

- Chcąc zrozumieć postępowanie Rosji, problem ten należy rozpatrywać w trzech płaszczyznach. Pierwsza - dywersyfikacja przez Gazprom dostaw do Europy i dążenie do utrzymania znaczącego udziału w rynku europejskim. Druga - presja na Ukrainę. Trzecia - pozyskanie partnerów wśród krajów przysparzających Gazpromowi problemów, a Polska w tym gronie bynajmniej nie jest na szarym końcu - oznajmił Aleksandrow.

Także przytoczony przez Niezawisimą Gazietę analityk agencji RusEnergy Michaił Krutichin zwraca uwagę na ukraiński kontekst koncepcji Jamał-Europa II. - Do naszych urzędników wreszcie dotarło, że kosztowny projekt South Stream nie rozwiąże żadnych problemów, ponieważ od razu natknie się na trzeci pakiet energetyczny Unii Europejskiej. - Nowy projekt, podobnie jak plan budowy trzeciej nitki Nord Stream do Wielkiej Brytanii, to rozpaczliwa próba pokazania, iż idea ukarania Ukrainy jest realizowana - oświadczył Krutichin.

Przytoczony przez Wiedomosti analityk Sbierbanku Walerij Niestierow szacuje, że koszty budowy proponowanej magistrali mogą osiągnąć 5 mld dolarów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gaz w Europie drożeje, a inwestorzy spoglądają na Bliski Wschód

Ceny gazu w Europie rosną po poniedziałkowych spadkach. Inwestorzy spoglądają na Bliski Wschód i oceniają działania USA i Iranu w celu osiągnięcia porozumienia pokojowego - informują maklerzy.

Jak działają czujniki piezoelektryczne? Praktyczny przewodnik

Potrzebujesz wiarygodnych pomiarów drgań, nacisku albo impulsów ciśnienia? W wielu układach klasyczne czujniki zawodzą przy szybkich zmianach. W takich przypadkach alternatywą dla nich są czujniki piezoelektryczne. Działają bez zasilania, reagują na bardzo krótkie zjawiska i pozwalają rejestrować sygnały, które trwają ułamki sekundy. Sprawdź, czym one są i jak działają.

Orlen uruchamia instalację HVO – z lokalnych surowców powstanie 300 tys. ton biopaliw rocznie

Orlen istotnie wzmacnia moce produkcyjne biopaliw. Koncern uruchomił w Płocku nowoczesną instalację do uwodornienia olejów roślinnych (HVO) o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie. To inwestycja w rozwój krajowego łańcucha wartości opartego na lokalnych surowcach. Warta ponad 800 mln zł instalacja wspiera realizację celów dekarbonizacji transportu oraz zwiększa niezależność koncernu od zewnętrznych dostaw biokomponentów.

Jak wygląda fedrowanie pod Ornontowicami? Ocenił to zespół

W Ornontowicach odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami tej gminy. Spotkanie miało miejsce 21 maja, poinformował o nim Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.