Rośnie dochód rozporządzalny, ale Polak wciąż może kupić mniej niż Niemiec

1727709584 piggy bank

fot: freepik.com

Dołączenie do “klubu państw bilionerów“ oznacza, że PKB Polski przekroczyło wartość 1 bln dol.

fot: freepik.com

Premier Donald Tusk ogłosił dołączenie Polski do “klubu państw bilionerów“ i wzrost dochodu rozporządzalnego obywateli. Prof. Jacek Tomkiewicz z Akademii Leona Koźmińskiego w rozmowie z PAP zaznaczył, że choć że ten dochód szybko rośnie, to Polak wciąż może sobie kupić mniej niż Niemiec czy Francuz.

- Polska trafiła właśnie w tych dniach do bardzo ekskluzywnego klubu państw bilionerów. () Jest 20 takich państw na świecie. Na 195 państw 20 należy do tego klubu bilionerów. I to nie jest nasze ostatnie słowo - powiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Jak wyjaśnił prof. Jacek Tomkiewicz, dziekan kolegium finansów i ekonomii w Akademii Leona Koźmińskiego, dołączenie do “klubu państw bilionerów“ oznacza, że PKB Polski przekroczyło wartość 1 bln dol.

- Warto to docenić, ale, jak to zwykle bywa, przydałoby się trochę “zimnej głowy“. Kapitalizacja NVIDII, obecnie największej firmy na świecie, wynosi niecałe 4 bln dolarów - podkreślił. Wartość akcji tej jednej firmy jest czterokrotnie większa niż całej polskiej gospodarki - dodał.

Prof. Tomkiewicz zaznaczył, że choć bilion robi wrażenie, należy pamiętać, że stanowi “tylko 1 proc. światowej gospodarki“, czyli Polska wytwarza około 1 proc. światowej produkcji, a inaczej mówiąc - dochody polskiej gospodarki to jedna setna dochodów gospodarki światowej.

Z drugiej strony Polacy stanowią około 0,5 proc. światowej populacji. - Jeśli 0,5 proc. ludzi wytwarza 1 proc. produktu globalnego, można powiedzieć, że przeciętny Polak jest dwa razy bogatszy od przeciętnego mieszkańca planety - ocenił ekonomista.

- Postęp w Polsce jest, zarówno ten bezwzględny, czyli dobicie do biliona dolarów, jak i względny, czyli to, że żyje nam się lepiej niż innym, co wynika oczywiście z ciężkiej pracy naszych przedsiębiorców, menedżerów, urzędników, nauczycieli, pielęgniarek, lekarzy itd. Obiektywnie polska gospodarka faktycznie nieźle sobie radzi - ocenił prof. Tomkiewicz.

Pytany, jak długo możemy się utrzymać w “klubie państw bilionerów“, ekonomista wyjaśnił, że przekroczenie tej granicy raczej jest trwałe. Jak dodał, ewentualny spadek mógłby być związany np. z recesją albo gwałtownym osłabieniem kursu walutowego.

Premier we wtorek przypomniał także opublikowane w poniedziałek przez Główny Urząd Statystyczny dane mówiące o tym, że Produkt Krajowy Brutto Polski w drugim kwartale tego roku wzrósł o 3,4 proc. - Mamy ten wzrost, on jest jednym z najwyższych w Europie i w porównaniu do największych gospodarek, nie tylko europejskich, to Polska jest, powiedziałbym, bezkonkurencyjna, jeśli chodzi o tempo wzrostu 3,4 (proc. PKB - PAP) - oświadczył szef rządu.

Prof. Tomkiewicz ocenił, że tempo wzrostu 3,4 proc. to “przyzwoity wynik“ i w porównaniu do innych gospodarek rozwijamy się całkiem szybko i co za tym idzie, zmniejszamy lukę rozwojową. Choć, jak podkreślił, to, że jesteśmy “najlepsi w okolicy“ nie wynika z tego, że Polska radzi sobie tak świetnie - choć, jak podkreślił ekonomista, nie jest źle - ale ze słabości innych gospodarek, niemieckiej, francuskiej czy włoskiej, które bardzo słabo się rozwijają.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.

Zapłacą też spółki węglowe? Rząd nie boi się podnieść podatków największym korporacjom.

Proponowane przez premiera podwyższenie stawek CIT dla największych firm, które ma zrekompensować obniżenie podatku dochodowego klasie średniej, to sygnał, że rząd nie boi się podnieść podatków największym korporacjom, a Polska wyżej się ceni - ocenił prezes Fundacji Instrat Michał Hetmański.