Rosja nie poradzi sobie bez technologii z Zachodu

fot: ARC

Roczna sprzedaż ciepła przez WE kształtuje się na poziomie ok. 2,2 mln GJ

fot: ARC

Niemcy, największy klient Gazpromu, są pewne, że poradzą sobie bez rosyjskiego surowca. Rosja natomiast nie poradzi sobie bez technologii z Zachodu. Kreml już ostrzega Rosjan przed przerwami w dostawach prądu - pisze wtorkowa, 6 września, Rzeczpospolita.

- Jesteśmy dobrze przygotowani na przetrwanie zimy, niezależnie od tego, czy w Niemczech otrzymujemy gaz z Rosji i w jakich ilościach - powiedział w poniedziałek, 5 września, dziennikarzom Steffen Hebestreit, rzecznik niemieckiego rządu, cytowany we wtorkowym wydaniu Rzeczpospolitej. Przypomniał, że Niemcy przed terminem zapełniły swoje podziemne magazyny gazu w 85 proc. i mają też możliwość otrzymywania surowca od innych niż Gazprom dostawców.

Gazeta zauważa, że w poniedziałek Oslo zapowiedziało rekordowy eksport gazu do Unii w tym roku. Sięgnie on 117 mld m sześc. W minionym roku było to 80,1 mld m sześc. wobec 141 mld m sześc., które unijne kraje kupiły w Gazpromie.

Tak więc Norwegowie zabezpieczą w tym roku 83 proc. gazowego zapotrzebowania Wspólnoty. Ile ostatecznie gazu prześle do Unii Gazprom - nie wiadomo. W poniedziałek koncern ograniczył do 30 proc. dostawy do Austrii. Niemcy dostają ok. 20 proc. zakontraktowanych wielkości. Wiele krajów, jak Polska, Francja, Dania, kraje bałtyckie, w ogóle zrezygnowało z rosyjskiego gazu, nie godząc się na łamiące umowy zmiany warunków przez Rosjan - zwraca uwagę gazeta.

Według szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella, co prawda Rosja nadal otrzymuje pieniądze z eksportu gazu i ropy, ale wpływ sankcji Unii jest bardzo duży i będzie coraz większy.

Sankcje szczególnie silnie oddziałują na zaawansowane technologicznie sektory rosyjskiej gospodarki, do których należy sektor wydobywczy. Rząd w Moskwie ma w trybie pilnym opracować koncepcję technologicznego rozwoju Rosji do 2030 r. Gospodarka Rosji jest zależna od importu w stopniu niespotykanym w Europie. Choć gazu jest nadmiar, to jedna trzecia Rosjan i regionów w ogóle nie ma do niego dostępu - zauważa Rzeczpospolita.

Zdaniem dziennika Rosja może mieć zimą poważne problemy z zaopatrzeniem w energię. Dlaczego? Bo najnowocześniejsze elektrociepłownie - łącznie 4 GW energii - pracują na zachodnich turbinach gazowych. A sankcje uniemożliwiają serwisowanie i zakup części zamiennych. Zagraniczne turbiny pracują m.in. w miejskich elektrowniach i ciepłowniach w Moskwie, Petersburgu, Kazaniu, Jekaterynburgu i innych dużych miastach - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.