Rosja: co dalej z działaczami Greenpeace?

1382093348 greenpeace ru

fot: Greenpeace Russia

30 dni niesprawiedliwości! - alarmuje rosyjski Greenpeace i zaprasza na miting w obronie zatrzymanych aktywistów

fot: Greenpeace Russia

Rośnie napięcie polityczne pomiędzy Holandią i Rosją z powodu zatrzymania płynącego pod holenderską banderą statku Greenpeace na Morzu Peczorskim. Stało się to akurat w czasie oficjalnie proklamowanych "Dni przyjaźni holendersko - rosyjskiej".

Po tym incydencie w Hadze został w domu napadnięty i pobity dyplomata rosyjski. Rosja nie przyjęła przeprosin Hagi, żądając ukarania winnych. Holandia odrzuciła tego rodzaju żądania. Kilka dni później w Moskwie to samo spotkało dyplomatę holenderskiego. Został napadnięty i pobity przez "nieznanych sprawców".

W nocy z środy na czwartek (18.10) w Hadze włamano się do jednego z mieszkań, w którym mieszkają pracownicy rosyjskiej ambasady. Dzień wcześniej (17.10) jedenastu laureatów Nagrody Nobla zwróciło się listownie do Władimira Putina o darowanie winy uczestnikom protestu Greenpeace.

Rzecznik prasowy prezydenta Dmitrij Pieskow powiedział, że "Putin żywi szacunek wobec autorów listu, lecz uznał, że wybrali złego adresata, ponieważ do rozwiązywania podobnych kwestii są upoważnione jedynie organy śledcze i sąd".

Podobną opinię wyraził szef polskiego MSZ, do którego zwrócono się w sprawie interwencji o uwolnienie jedynego Polaka w tym gronie. Jest nim pracownik naukowy uniwersytetu Gdańskiego Tomasz Dziemiańczuk. W wywiadzie dla TVN24 Radosław Sikorski powiedział:

- Greenpeace wiedział, na co się waży. W Rosji często zapadają bardzo twarde wyroki...

Ambasador rosyjski w Warszawie został wezwany do MSZ, któremu przekazano stanowisko strony polskiej w tej sprawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.