Ropociąg Brody-Adamowo: realizacja zależy od dostawców i odbiorców

fot: ARC

Trasa dostaw ropy kaspijskiej do Europy

fot: ARC

Budowa transgranicznego rurociągu z Brodów na Ukrainie do Adamowa w Polsce, którym tłoczona byłaby ropa m.in. z rejonu Morza Kaspijskiego, ma szansę na realizację, pod warunkiem jednoznacznych deklaracji o zainteresowaniu projektem dostawców i odbiorców surowca.

Taką opinię zaprezentowali przedstawiciele spółki PERN oraz Międzynarodowego Przedsiębiorstwa Rurociągowego (MPR) Sarmatia w trakcie odbywającej się w czwartek (5 października) w Płocku konferencji "Bezpieczeństwo surowcowe Polski. Możliwości i oczekiwania" zorganizowanej przez Centrum Gospodarcze im. Mikołaja Kopernika.

Sergiy Skrypka, dyrektor generalny MPR Sarmatia, spółki z grupy kapitałowej PERN, przypomniał, że celem projektu rurociągu naftowego z Brodów na Ukrainie do Adamowa w Polsce, gdzie przy granicy z Białorusią znajduje się baza magazynowa PERN, jest dywersyfikacja dostaw surowca do Polski i dalej do Europy Zachodniej.

- Wybudowanie tego ropociągu jest istotne nie tylko dla Polski i innych krajów uczestniczących w projekcie, jak Ukraina, Gruzja, Azerbejdżan i Litwa, ale tak naprawdę dla całej Unii Europejskiej - oświadczył Skrypka.

Dyrektor MPR Sarmatia podkreślił, powołując się m.in. na opinie ekspertów, iż budowa rurociągu Brody-Adamowo, wpisując się w pierścień istniejących już magistrali, zapewniałaby docelowo, w sytuacjach kryzysowych, dostawy ropy do krajów UE tak naprawdę z różnych kierunków, poza regionem Morza Kaspijskiego, także z Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego czy Morza Adriatyckiego.

- Pod względem technicznym projekt mógłby być już zrealizowany, ale musimy mieć pewność, że będzie ropa po stronie dostawców. Na dzisiaj są deklaracje przede wszystkim ze strony azerskiej. Czekamy na start dużego wydobycia ropy w Kazachstanie. I oczywiście na odbiór tej ropy powinni być gotowi odbiorcy, w tym rafinerie w Polsce - wyjaśnił Skrypka.

Taką ocenę warunków realizacji projektu ropociągu Brody-Adamowo potwierdził wiceprezes PERN Rafał Miland.

- Rzeczywiście słusznym stwierdzeniem jest to, że czekamy na odbiorców. Jakoś tak się dzieje, że jeśli chodzi o chętnych na dostawy tą trasą, z rejonu Morza Kaspijskiego, ciągle ich nie ma albo deklaracje, które są składane, są niewystarczające co do opłacalności tego projektu. Tym nie mniej, my jako udziałowiec spółki Sarmatia nie przekreślamy tego projektu. Cały czas zgłaszamy, że ten projekt potencjalnie ma szansę - oświadczył wiceprezes PERN.

- Bez dostawców ropy, w takich ilościach, które byłyby konieczne i bez odbiorców surowca, trudno wyobrazić sobie realizację tego projektu. Bez odbiorców trudno będzie podjąć ostateczną decyzję o budowie, ale ciągle w to wierzymy, że się tacy znajdą - dodał Miland.

Przyznał, iż ropociąg Brody-Adamowo mógłby być magistralą współpracującą z istniejącymi połączeniami rurociągowymi PERN, jak np. magistrala surowcowa z Adamowa do Płocka.

W czerwcu tego roku Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników Międzynarodowego Przedsiębiorstwa Rurociągowego (MPR) Sarmatia podwyższyło kapitał zakładowy spółki do blisko 25,5 mln zł.

"Środki z podwyższenia kapitału zakładowego spółki zostaną wykorzystane na realizację zadań związanych z przygotowaniem projektu budowy rurociągu naftowego Brody-Adamowo, będącego częścią Euro-Azjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej" - podała wówczas spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.