Ropa: ws. eksploatacji tzw. złóż marginalnych

fot: PGNiG

PGNiG czeka wybór nowego prezesa zarządu

fot: PGNiG

PGNiG podpisało w poniedziałek (20 czerwca) list intencyjny z Discovery Polska ws. ewentualnej eksploatacji złóż marginalnych ropy i gazu w rejonie Karpat. Zdaniem Głównego Geologa Kraju Mariusza Oriona Jędryska to szansa na zatrzymanie miejsc pracy oraz transfer nowych technologii.

Uroczystość podpisania listu intencyjnego o współpracy w zakresie zachowania ciągłości wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego odbyła się w siedzibie resortu środowiska. Wzięli w niej udział wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju Mariusz Orion Jędrysek, prezes PGNiG Piotr Woźniak oraz dyrektor finansowy Discovery Polska LLC Alexander Fraser.

Jędrysek zwrócił uwagę, że PGNiG posiada prawie wszystkie koncesje na wydobycie ropy w Karpatach.

- Część z nich ma bardzo niską produktywność, to powoduje, że eksploatacja staje się nieopłacalna. PGNiG wiele lat temu postanowiło sukcesywnie likwidować otwory, niektóre kopalnie, co oznaczałoby faktycznie, niewyczerpanie złoża do końca - dodał.

Główny Geolog Kraju zaznaczył, że ambicją obecnego rządu jest, by "wyczerpać złoże dosłownie, ile się tylko da". Zwrócił uwagę, że PGNiG w blisko 100 proc. wyeksploatował złoże gazu w Borzęcinie.

- Chcielibyśmy, żeby to dotyczyło też ropy naftowej, szczególnie w płytkich złożach - ocenił.

Jego zdaniem, jeżeli ostatecznie dojdzie do podpisania umowy między PGNiG i Discovery Polska (firma z kapitałem amerykańskim), może to pozwolić na transfer nowych technologii do Polski związanych z eksploatacją złóż marginalnych (na wyczerpaniu). To też szansa na zatrzymanie miejsc pracy.

Prezes PGNiG Piotr Woźniak przyznał, że przy spadających cenach ropy, eksploatacja takich złóż jest dla tak dużej firmy nierentowna.

- Ten ujemny wynik po spadku cen w 2014 r. pogłębił się znacznie - zaznaczył.

Prezes spółki wyjaśnił, że podpisanie listu nie oznacza, podpisania komercyjnej umowy z Discovery. Dodał, że przed końcem roku amerykańska firma miałaby określić, jaki zakres inwestycji byłby potrzebny do dalszej eksploatacji złóż marginalnych w Karpatach (900 punktów wydobywczych).

Woźniak pytany jak mogłaby wyglądać przyszła współpraca powiedział, że może być to np. joint venture, bądź przeniesienie koncesji.

- Musimy najpierw poczekać na wyniki, co można zrobić. Tu rządzi pieniądz - podkreślił.

Przedstawiciel Discovery Polska powiedział, że firma jest mała, ale działa w Polsce od kilku lat. Dodał, że przedsiębiorstwo od kilku lat bada też możliwości wydobycia ropy i gazu ze złóż marginalnych w Karpatach.

- To są te same pola, więc uważamy, że mamy odpowiednie doświadczenie i wiedzę, żeby podjąć działania w tym regionie. W ciągu kilku miesięcy będziemy bardzo dokładnie badali dane. Będziemy współpracować z PGNiG. Po tym okresie będziemy dążyli do podpisania komercyjnej umowy - powiedział Fraser.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.