Ropa naftowa: kartel dalej chce ograniczać produkcję

fot: ARC

Iranu walczy z Arabią Saudyjską o poszerzenie energetycznych wpływów

fot: ARC

Państwa zrzeszone w kartelu OPEC oraz inni producenci ropy naftowej, w tym Rosja, prawdopodobnie przedłużą w tym tygodniu ubiegłoroczne porozumienie w sprawie ograniczenia wydobycia surowca, by przeciwdziałać spadkowi jego cen - podała w środę (24 maja) agencja Reuters.

W sytuacji, gdy ze względu na nadprodukcję cena ropy naftowej najpewniej spadnie, Rosja i potentat kartelu Arabia Saudyjska opowiedziały się przed czwartkowym szczytem za przedłużeniem ubiegłorocznej umowy o obcięciu produkcji.

Szczyt Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) odbędzie się w czwartek (25 maja) w Wiedniu.

W listopadzie ubiegłego roku 13 państw należących do Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową zdecydowały się na przełomowy krok, który miał spowodować podwyżkę cen surowca. Zgodziło się na ograniczenie produkcji ropy o 1,2 mln baryłek dziennie, zaś producenci ropy naftowej spoza OPEC uzgodnili cięcia o kolejne 600 tys. Porozumienie to, które przyczyniło się do wzmocnienia cen ropy naftowej, ma obowiązywać do końca czerwca br.

Jak podkreślił Reuters, saudyjski minister energii Khalid al-Falih, wskazał, że wśród uczestników rozpoczynającego się w czwartek szczytu da się zaobserwować "pewien trend, który wskazuje na to, że ograniczenie produkcji zostanie przedłużone na dziewięć miesięcy". Z kolei sekretarz generalny OPEC Mohammad Barkindo mówił o "rosnącym konsensusie" w sprawie przedłużenia umowy. W szczycie uczestniczyć będą również przedstawiciele państw-producentów ropy spoza kartelu, w tym rosyjski minister energetyki Aleksander Nowak.

Według agencji Reuters spekuluje się nawet o tym, że uczestnicy szczytu porozumieją się w sprawie większych cięć.

Państwa OPEC obawiają się, że w dłuższej perspektywie "podniesienie cen ropy może przynieść niepożądany skutek", gdyż zachęci to producentów gazu łupkowego ze Stanów Zjednoczonych do powtórnego wejścia na rynek, co może niekorzystnie wpłynąć na ceny ropy.

Pomimo ubiegłorocznych cięć w wydobyciu ceny surowca wzrosły poniżej oczekiwań krajów OPEC. Przy cenach za baryłkę na poziomie ok. 50 dol. benczmark ropy wzrósł wprawdzie z poziomu niespełna 30 dol., jaki notowano na początku 2016 roku. Jednak ropa jest nadal niemal o połowę tańsza niż w 2014 roku.

Według firmy badawczej IHS Markit przychody OPEC "wykazują w tym roku nieznaczny wzrost" po spadku z najwyższego poziomu 1,2 bln dol. w roku 2012. Jednak, jak ocenia IHS Markit, będą one łącznie o ponad 50 proc. niższe w porównaniu z 2012 r., gdy utrzymywały się one na poziomie o ponad połowę wyższym niż obecnie.

Jak wskazuje Reuters, wydobycie w Stanach Zjednoczonych wzrosło od zeszłego roku (gdy nastąpiły cięcia w produkcji) o blisko 1 mln baryłek dziennie do poziomu 9 mln baryłek. Według Reutersa stawia to amerykańską produkcję na równi z saudyjską oraz rosyjską i oznacza dalsze ograniczenie roli OPEC w ustalaniu poziomów cen i dostaw ropy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.