.
W piątek kurs ropy spadł na NYMEX o 6,59 USD (5,4 proc.) do 114,59 USD. W ujęciu dolarowym to jego największa zniżka od 27 grudnia 2004 roku. Kurs ropy Brent spadł w Londynie o 6,24 USD do 113,92 USD.
Podczas konferencji w Kuala Lumpur Jim Rogers, inwestor znany z trafnego przewidzenia w 2006 roku wzrostu cen ropy i surowców stwierdził, że w perspektywie długoterminowej można oczekiwać dalszego wzrostu cen ropy. W krótkoterminowej jej notowania mogą spaść do 75 USD, ale także wzrosnąć do 175 USD.
- W dłuższym okresie, to rynek byka – powiedział Rogers.
Także we wcześniejszych wypowiedziach na temat spadków cen na rynkach towarowych twierdził, że mamy do czynienia raczej z korektą, niż trwałym trendem spadkowym.
16 z 29 (55 proc.) analityków, ankietowanych przez Bloomberga twierdzi, że kurs ropy wzrośnie w rozpoczynającym się tygodniu. 24 proc. spodziewa się niewielkich zmian jej ceny. 21 proc. oczekuje jej dalszego spadku. W ubiegłym tygodniu 63 proc. ankietowanych analityków spodziewało się wzrostu cen ropy.
Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.