Gospodarka: To zwieńczenie procesu dywersyfikacji i budowy suwerenności energetycznej

fot: ARC

Gaz-System zaznaczył, że wybudowanie nowych połączeń gazowych z krajami Unii Europejskiej stanowi część kolejnego etapu rozwoju polskiego systemu przesyłowego

fot: ARC

2023 r. będzie pierwszym pełnym rokiem bez importu gazu z Rosji - poinformował w czwartek PKN Orlen. Ponad połowa gazu, który PGNiG z Grupy Orlen sprowadziło w 2022 r. do Polski to LNG i dostawy gazociągami z nowych kierunków: Norwegii i Litwy. Prawie jedna czwarta importowanego gazu pochodziła z USA - wskazano.

Według PKN Orlen zasadnicze zmiany w strukturze zaopatrzenia Polski w gaz były możliwe dzięki poszerzeniu listy dostawców, efektywnemu wykorzystaniu zwiększonych możliwości odbioru surowca w terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu (Zachodniopomorskie) oraz nowych połączeń transgranicznych, w tym gazociągu Baltic Pipe, który łączy Polskę z Norwegią, gdzie Grupa Orlen posiada własne złoża gazu.

Jak poinformował w czwartek koncern, ponad połowa gazu, który PGNiG z Grupy Orlen sprowadziło w 2022 r. z zagranicy, to LNG oraz dostawy gazociągami z nowych kierunków - Norwegii i Litwy. Prawie jedna czwarta całego importowanego gazu pochodziła ze Stanów Zjednoczonych. W informacji zaznaczono, że dywersyfikację importu przyspieszyło całkowite wstrzymanie dostaw rosyjskiego gazu w kwietniu 2022 r.

- Dzięki szybkiej i efektywnej reorientacji kierunków importu gazu w 2022 r. zapewniliśmy bezpieczeństwo polskim odbiorcom tego surowca. To zwieńczenie realizowanego od 7 lat procesu dywersyfikacji i budowy suwerenności energetycznej Polski. Przyspieszyliśmy finalizację tego procesu w odpowiedzi na europejski kryzys gazowy wywołany działaniami Rosji - powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie koncernu.

Obajtek zwrócił jednocześnie uwagę, że mimo ogromnej konkurencji ze strony innych państw, zwiększono import LNG i podpisano kontrakty na zakup gazu norweskiego.

aczęliśmy sprowadzać gaz z Litwy i odebraliśmy pierwsze dostawy ze Słowacji. Idziemy jednak dalej: 2023 będzie pierwszym pełnym rokiem bez importu gazu z Rosji. Zastąpią go dostawy gazociągiem Baltic Pipe oraz gaz skroplony pochodzący z długoterminowych kontraktów z firmami z USA - podkreślił prezes PKN Orlen.

Jak dodał Obajtek, zdywersyfikowany portfel importowy pozwoli Grupie Orlen działać na rzecz dalszego wzmocnienia bezpieczeństwa paliwowo-surowcowego nie tylko Polski, ale całego regionu.

PKN Orlen podał, że w 2022 r. głównym źródłem pozyskania zagranicznego gazu przez Grupę Orlen były dostawy LNG, które odpowiadały aż za 43 proc. całego importu tego surowca i sięgnęły 6,04 mld metrów sześc. - dla porównania, udział dostaw LNG w strukturze importu PGNiG w 2021 r. wynosił 24 proc. przy wolumenie 3,94 mld metrów sześc.

W samym tylko roku 2022 ilość dostarczonego LNG wzrosła w stosunku do roku 2021 o ponad 50 proc. Tak dynamiczny wzrost był odpowiedzią na kryzys podażowy na europejskim rynku gazu wywołany działaniami Gazpromu i rosyjską agresją na Ukrainę - wyjaśnił koncern. Zaznaczył przy tym, iż w szczególności zwiększony został wolumen importu LNG z USA, skąd do Polski trafiło w w 2022 r. około 3,4 mld metrów sześc. surowca po regazyfikacji.

Według PKN Orlen, w przypadku gazu sprowadzanego z zagranicy poprzez gazociągi, dominował kierunek zachodni. Przez połączenia międzysystemowe Polska-Niemcy do kraju trafiło 3,4 mld metrów sześc. gazu., co odpowiadało ok. 25 proc. całego importu PGNiG/Grupy Orlen.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Masz dzieci w wieku szkolnym? Przelew z ZUS-u już w drodze

Czas na zakupy wyprawki szkolnej? 300 zł od ZUS może się przydać. Ruszyły wypłaty z programu Dobry Start.

Inżynieryjny majstersztyk w Rudzie Śląskiej. Wiadukt przesunięty w dwa dni

Waga: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: niecałe 48 godzin. Wiadukt kolejowy na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami został przesunięty na docelowe miejsce nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Konieczna jest jeszcze odbudowa nasypów i toru, a ruch pociągów ma zostać przywrócony do 30 lipca 2026 r.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.