Szósta edycja raportu Katalog pojazdów elektrycznych

fot: Materiały prasowe

Napędzane prądem auto kosztuje średnio 2 razy więcej, niż jego spalinowy odpowiednik

fot: Materiały prasowe

Liczba w pełni elektrycznych samochodów w salonach wzrosła o 38 proc. r/r. Dostępnych jest 108 modeli pojazdów; 83 z nich stanowią warianty osobowe, a 25 dostawcze - wynika z raportu Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA).

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) opublikowało we wtorek, 7 lutego, 6. edycję raportu Katalog pojazdów elektrycznych. Publikacja zawiera wykaz modeli całkowicie elektrycznych (BEV, z ang. battery electric vehicles) dostępnych w stałej sprzedaży w Polsce. Uwzględniono też oferowane w kraju hybrydy typu plug-in (PHEV, z ang. plug-in hybrid electric vehicles). W publikacji podano, że w polskich salonach dostępnych jest łącznie 108 modeli pojazdów w pełni elektrycznych - 83 z nich stanowią warianty osobowe, a 25 dostawcze. To oznacza wzrost o 38 proc. w stosunku do poprzedniej edycji katalogu - wskazano w raporcie.

Według raportu rok 2022 przyniósł kolejny wzrost rejestracji na rynku samochodów elektrycznych. Niemal 82 proc. zarejestrowanych aut pochodziło z polskich salonów dealerskich, zaś 18 proc. z importu, przy czym głównym źródłem pochodzenia aut sprowadzanych do Polski są kraje UE - w szczególności Niemcy i Francja, z których pochodzi ponad 73 proc. samochodów.

- Rynek samochodów nowych charakteryzował się wysoką dynamiką wzrostu na poziomie niemal 65 proc. Biorąc pod uwagę, iż całkowita liczba rejestrowanych aut zmniejszyła się o ponad 6 proc., wynik ten można traktować jako wysoce zadowalający. Samochody elektryczne kupowane są przede wszystkim przez firmy. Właścicielami ponad 80 proc. zarejestrowanych aut są właśnie firmy, w tym około 63 proc. firmy oferujące usługi leasingowe - skomentował prezes IBRM Samar Wojciech Drzewiecki.

- Od momentu publikacji pierwszego wydania naszego raportu, oferta koncernów motoryzacyjnych w zakresie BEV powiększyła się dziewięciokrotnie. Uwzględniając wszystkie warianty bateryjne oraz mocy, ta liczba staje się jeszcze wyższa i przekracza 540 - powiedział cytowany w komunikacie dyrektor Centrum Badań i Analiz PSPA Jan Wiśniewski. Dodał, że w Polsce można obecnie wybierać spośród 108 BEVów oraz 92 PHEVów.

- W przypadku hybryd typu plug-in po raz pierwszy w historii naszego badania odnotowaliśmy spadek liczby dostępnych modeli w stosunku do ubiegłorocznego wydania (o 18 proc.). Atrakcyjna oferta BEV sprawia, że te auta stają się praktyczniejsze, bardziej komfortowe i stanowią realną alternatywę dla pojazdów konwencjonalnych - zauważył Wiśniewski.

Zwrócono uwagę, że ponad 55 proc. zelektryfikowanej oferty nad Wisłą należy do trzech globalnych koncernów. Stellantis (Abarth, Alfa Romeo, Citroen, DS, Fiat, Jeep, Maserati, Opel i Peugeot) posiada największy - 28,4 proc. udział w rynku; Volkswagen Group (Volkswagen Samochody Osobowe, Volkswagen Samochody Dostawcze, Škoda, SEAT, CUPRA, Audi, Bentley i Porsche) wygenerował 17,4 proc. udziału; na trzecim miejscu Mercedes-Benz Group - 11,9 proc. udziału w rynku.

Z raportu wynika, że najtańszym samochodem w pełni elektrycznym oferowanym w Polsce jest Dacia Spring, dostępna od niespełna 97 500 zł (bez uwzględnienia dopłat z programu Mój Elektryk). Na drugim końcu uplasował się Porsche Taycan Turbo S Cross Turismo, którego ceny rozpoczynają się od ponad 823 tys. zł.

Spośród dostępnych w ofercie pojazdów elektrycznych 73 proc. modeli umożliwia ładowanie z mocą wyższą niż 50 kW (51-350 kW). Największe zasięgi odnotowano w klasie wyższej (571 km) oraz luksusowej (510 km). Klasa średnia rok 2022 zakończyła z wynikiem 496 km.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.