Rodzinne szychty w kopalni Wujek
fot: PAP
fot: PAP
Przewidziano cztery takie zjazdy. W każdym uczestniczy 20–25 osób. Z tej możliwości korzystają zazwyczaj żony i dzieci (pełnoletnie) pracowników.
– Zainteresowanie jest bardzo duże. Już mam obłożone wszystkie wycieczki – mówi Szczepan Kasiński, przewodniczący WZZ „Sierpień 80” w „Wujku”.
W tych sobotnich zjazdach nie ma taryfy ulgowej. Ich uczestnicy przemierzają codzienną drogę górnika z przejściem przez ścianę. – Po każdej z takich wypraw zazwyczaj słyszę „nabrałem szacunku dla pracy górnika” – mówi Kasiński.