Rocznie 100 tys. ton zużytego oleju trafia do nieprzystosowanych instalacji grzewczych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kontrolerzy NIK wykryli liczne zaniedbani

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kontrola NIK wykazała, że organy administracji publicznej nie zapewniły prawidłowej gospodarki olejami odpadowymi, mimo licznych sygnałów o nieprawidłowościach - przekazała Izba. Szacuje się, że rocznie 100 tys. ton przepracowanych olejów spalanych jest w nieprzystosowanych instalacjach grzewczych.

W ocenie Najwyższej Izby Kontroli w Ministerstwie Klimatu i Środowiska nie prowadzono rzetelnych analiz stanu gospodarki olejami odpadowymi, z kolei Ministerstwo Rozwoju i Technologii zrezygnowało z korzystania z narzędzia cyfrowego służącego do zbierania danych o zamieszczaniu w witrynach internetowych ofert sprzedaży kotłów na paliwo stałe, niespełniających norm emisyjnych, a sprawozdania z realizacji celów w zakresie postępowania z olejami odpadowymi przekazywano do Komisji Europejskiej nawet z półtorarocznym opóźnieniem.

W komunikacie NIK wskazano, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚIGW) przyjął programy służące finansowaniu gospodarki odpadami na kwotę 10 mld zł, ale żaden z nich nie służył wyłącznie dofinansowaniu działań zapewniających właściwe postępowanie z olejami odpadowymi.

NFOŚiGW nie przeprowadził analizy i identyfikacji grup beneficjentów zainteresowanych skorzystaniem z dofinansowania na ten cel, ani nie promował możliwości jego udzielenia. W konsekwencji - jak ustaliła NIK - potencjalni beneficjenci złożyli tylko 22 wnioski o dofinansowanie.

“Finansowanie gospodarki olejami odpadowymi było ograniczone i skoncentrowane na usuwaniu skutków niewłaściwego postępowania z nimi, a nie na zapobieganiu takim zjawiskom“ - pokreślono w komunikacie Izby.

NIK zwróciła uwagę, że mimo obowiązywania od ponad 20 lat regulacji dotyczących postępowania z olejami odpadowymi szacuje się, że rocznie spalanych jest około 100 tys. ton olejów w nieprzystosowanych do tego instalacjach grzewczych. Zgodnie z przepisami ich spalanie może odbywać się wyłącznie w instalacjach termicznego przekształcania odpadów, spełniających warunki dla spalania odpadów niebezpiecznych.

Kontrola NIK objęła 42 jednostki prowadzące gospodarkę olejami odpadowymi.

“Tylko w pięciu z 12 kontrolowanych przez NIK podmiotach masę olejów odpadowych określano na podstawie ważenia. W pozostałych przypadkach szacowano na podstawie przeliczników. Szacunki wytworzonych odpadów olejowych nie pozwalały na dokładne i rzetelne wyznaczenie masy tych odpadów“ - wskazała Izba.

W niemal połowie skontrolowanych podmiotów stwierdzono nieprawidłowości w zakresie magazynowania olejów odpadowych. Najczęstsze naruszenia to: mieszanie wytworzonych olejów odpadowych i ich magazynowanie pod jednym kodem, brak właściwego oznakowania pojemników i odprowadzania ładunków elektryczności statycznej, a także nieodpowiednie zabezpieczenie miejsc magazynowania olejów odpadowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.