RMF FM: Zadłużenie MON przekracza trzy miliardy złotych

Zadłużenie MON jest znacznie większe, niż oficjalnie podaje resort, i wynosi ponad trzy miliardy złotych - poinformowała rozgłośnia RMF FM. MON przyznaje się do zaległości opiewających na kwotę miliarda ośmiuset milionów złotych.

Przyjrzeliśmy się dokładnie naszym wierzycielom – powiedział reporterowi RMF FM wiceszef MON odpowiedzialny za uzbrojenie i modernizację armii Zenon Kosiniak-Kamysz. - Staramy się płacić w pierwszym rzędzie tym, którzy są zagrożeni, a więc tym firmom, dla których brak płatności oznaczałby plajtę - dodaje.

Teraz wszystko w rękach ministra finansów. Zadłużenie ministerstwa obrony nie spowoduje zastoju w modernizacji armii tylko pod warunkiem, że resort Jacka Rostowskiego da pieniądze na pokrycie zaległości. W przeciwnym wypadku wojsko i jego kontrahentów czeka zaciskanie pasa - swierdziła rozgłośnia.

- Miliard osiemset milionów zamierzamy spłacić do końca pierwszej dekady lutego, jeżeli tylko ze strony Ministerstwa Finansów będziemy otrzymywać zastrzyki finansowe w takim tempie, jak do tej pory - zapewnił wcześniej szef resortu obrony Bogdan Klich.

Deklaracja padła na krótko przed spotkaniem z prezydentem Lechem Kaczyńskim, który wezwał ministra Klicha na godzinę 19:30. Tematem rozmowy miały być właśnie zaległe płatności w resorcie.

Jako pierwszy o długach resortu poinformował dziennikarz RMF FM. W ubiegły czwartek szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski potwierdził te informacje. - MON zamykał rok z długami - przyznał.

Konsekwencje budżetowej dziury w resorcie obrony mogą być bardzo poważne. Twarda postawa ministra finansów, który zapowiedział, że zadłużone resorty nie otrzymają dodatkowych środków, oznacza natomiast, że zeszłoroczne długi trzeba będzie spłacać pieniędzmi z tegorocznego budżetu. Zaplanowane na ten rok zakupy dla wojska mogą więc zostać ograniczone. Pod znakiem zapytania staje też tempo profesjonalizacji sił zbrojnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.