Rewitalizacja: Kalina odzyska krasę

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Hałda przy stawie zarosła już drzewami, ale nadal zanieczyszcza jego wodę

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Każde miasto ma jakąś bombę ekologiczną. Niektóre nawet wspólną. Na granicy Świętochłowic i Chorzowa mają staw Kalina (5,3 ha powierzchni, 53 tys. m sześć. wody). Z daleka jest ładny. Z bliska: smród, zanieczyszczenia, ekologiczna degradacja. Pozostałość po Zakładach Chemicznych Hajduki. Jest spora szansa, że Kalina odzyska życie.

Staw powstał jeszcze przed I wojną światową wskutek eksploatacji płytki pokładów węgla kamiennego. Jego nazwa nie pochodzi od żeńskiego imienia, lecz od kolonii Kalina powstałej w Górnych Hajdukach, gdy dziedzicem jej był Elsner von Gronov z Kalinowic.

Ten właśnie zbiornik Urząd Miejski w Świętochłowicach chce zrewitalizować do 2015 r. Zabiegi te mają kosztować ok. 52 mln zł. Pieniądze będą unijnego pochodzenia (44 mln zł) i z kasy gminy (ok. 7,5 mln). Także Ministerstwo Środowiska postanowiło dofinansować je z funduszy Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Trzeba będzie, min., oczyścić dno z poprzemysłowych szlamów i osadów, wybudować instalacje do ich odwadniania itd. Jako, że Kalina nadal jest narażona na zanieczyszczenia spływające do niej z pobliskiej hałdy, trzeba będzie wybudować swego rodzaju budowie tamę (wraz ze stosowną instalacją) zapobiegającą takim zagrożeniem.

Instytucją wdrażającą ten projekt będzie Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Należy mieć nadzieję, że te zabiegi okażą się skuteczne. Trzeba przypomnieć, że nie raz już usiłowano Kalinę przywrócić naturze i mieszkańcom pogranicza chorzowsko-świętochłowickiego. Z problemem mierzyli się Kanadyjczycy, naukowcy, prywatne przedsiębiorstwa geologiczne. Z różnych przyczyn nie udało im się uczynić Kaliny, tym czym była jeszcze w latach pięćdziesiątych: rekreacyjnym stawem, w którym kąpały się nie tylko kaczki, ale i ludzie...

W galerii: Staw Kalina w Świętochłowicach, który już wkrótce ma szansę odzyskać dawny blask (zdjęcia Bartłomiej Szopa - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i atom. W Zakopanem startuje 39. edycja najważniejszego spotkania branży energetycznej

Hasło tegorocznej edycji konferencji brzmi „Transformacja energetyczna a bezpieczeństwo energetyczne”. Wydarzenie przygotowuje Pracownia Ekonomiki i Badań Rynku Paliwowo-Energetycznego Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN. Patronat sprawują Komitet Górnictwa PAN i Komitet Problemów Energetyki PAN. Czy transformacja może być jednocześnie szybka, opłacalna i bezpieczna? To pytanie powróci w kilku odsłonach programu.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Rząd proponuje przesunięcia w harmonogramie pomocy publicznej dla PEJ

Przesunięcie limitów wydatków na dokapitalizowanie Polskich Elektrowni Jądrowych w latach 2026-2030 przewiduje projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w energetykę jądrową. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz niektórych innych ustaw, przygotowany przez pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciecha Wrochnę.