Rewers gazu na Ukrainę to możliwy motyw ograniczenia dostaw

fot: gazprom.com

Polska nie wyegzekwuje od Gazpromu prawomocnie zasądzonej kary w wysokości 174,5 mln zł?

fot: gazprom.com

Rewers gazu na Ukrainę może być motywem ograniczenia dostaw surowca przez Gazprom do Polski - mówi PAP Georg Zachmann, ekspert ds. energii brukselskiego think tanku Bruegel. Jeśli Rosjanom uda się przerwać dostawy z Zachodu, Ukraina może nie przetrwać zimy.

- Myślę, że to może być motyw ograniczenia dostaw gazu do Polski. Rosjanie przerwali dostawy bez żadnego ogłoszenia (...) Może to mieć związek ze strategią negocjacyjną ws. dostaw gazu z Rosji na Ukrainę, bo Gazprom jest ciągle w sporze z Kijowem w sprawie ceny i długów za surowiec. Stawką są duże pieniądze - powiedział Zachmann.

Jak dodał, trzeba pamiętać, że Ukraina, by przetrwać zimę, będzie musiała opierać się na dostawach z Zachodu w ramach tzw. rewersu. - Tak więc nawet, jeśli Ukraina ograniczy zużycie gazu o 20 proc., przetrwa zimę tylko i wyłącznie, jeśli otrzyma dostawy z Węgier, Polski i Słowacji. Potrzebuje dodatkowo ok. 30 mln metrów sześciennych do tego, co już ma w magazynach i co wydobywa samodzielnie. Jeśli Rosjanom uda się przerwać dostawy w ramach rewersu, Ukraina może nie przetrwać zimy - zaznaczył.

Zachmann uważa, że kluczowa w kwestii dostaw rewersowych może być Słowacja, która może dostarczać większość z potrzebnego Ukraińcom gazu w okresie zimowym. - Gdybym miał spekulować, Gazprom będzie mógł atakować system przesyłu przez Słowację, czyli słowacki Eustream, który jest o tyle wrażliwy, że (Słowacja) zarabia na przesyle znacznych ilości gazu na Zachód. Jeśli Gazprom prześle gaz na Zachód inną drogą, Słowacja może stracić dużo pieniędzy - wyjaśnił.

Drugi scenariusz, który - zdaniem Zachmanna - może zastosować Gazprom, to atak na dostawców na Ukrainę, np. poprzez zaprzestanie sprzedawania im gazu. - Pytanie, jak silny jest rynek europejski i czy możliwe jest, aby europejskie koncerny w takim wypadku sprzedawały sobie wzajemnie europejski gaz - powiedział. Wśród możliwych scenariuszy wymienił sprzedaż przez europejskie koncerny gazu ze Wschodu norweskiemu koncernowi Statoil, który następnie odsprzedałby gaz Ukrainie jako norweski.

Zdaniem eksperta, gdyby Rosjanom udało się odciąć dostawy w ramach rewersu, Kijów prawdopodobnie musiałaby podpisać niekorzystny kontrakt na dostawy z Gazpromem, bo zabrakłoby surowca. - Nie wykluczałbym więc scenariusza, w którym Gazprom będzie wywierał presję na firmy dostarczające gaz z Zachodu na Ukrainę - powiedział.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podało, że od poniedziałku obserwuje zmniejszenie dostaw gazu ziemnego w ramach kontraktu jamalskiego na wszystkich połączeniach międzysystemowych z kierunku wschodniego: w Drozdowiczach (Ukraina) oraz Kondratkach i Wysokoje (Białoruś) w stosunku do dziennych zamówień składanych przez polską spółkę.

W poniedziałek dostawy gazu z kierunku wschodniego zostały zredukowane o ok. 20 proc., natomiast we wtorek - o ok. 24 proc. w stosunku do zamówienia złożonego do Gazprom Export - poinformowało w środę PGNiG.

Ukraina, odcięta od rosyjskich dostaw, odbiera za pomocą tzw. rewersów gaz z kierunku zachodniego - przez Polskę i Słowację. PGNiG podkreśliło, iż brakujące ilości gazu zostały uzupełnione dostawami przez inne punkty wejścia do polskiego systemu przesyłowego; odbiorcy dostają gaz bez zakłóceń i nie ma konieczności uruchamiania odbioru gazu z podziemnych magazynów gazu, które przed sezonem zimowym zostały w pełni napełnione.

Operator gazociągów przesyłowych Gaz-System poinformował z kolei, że w pełni wykorzystuje przepustowość interkonektorów z Niemcami w Lasowie i z Czechami w Cieszynie, którymi gaz płynie do Polski. Według słowackiego operatora Eustream, tranzyt gazu przez największą magistralę gazową, biegnącą przez Ukrainę i Słowację do Europy Zachodniej przebiega bez zakłóceń. Natomiast ukraiński operator gazociągów Ukrtransgaz twierdzi, że Rosja zaczęła ograniczać dostawy gazu do Polski, by zakłócić rewers na Ukrainę. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.