Resort skarbu modyfikuje plany restrukturyzacji stoczni

Stocznia2

fot: PAP

Związki w gdyńskiej stoczni żądają wstrzymania zwolnień w ramach programu dobrowolnych odejść

fot: PAP

Resort skarbu modyfikuje plany restrukturyzacji dla zakładów w Szczecinie i Gdyni. Sytuacja polskich stoczni była tematem wtorkowej debaty w Parlamencie Europejskim. Została zorganizowana na wniosek eurodeputowanych lewicy. Europosłowie - bez względu na przynależność partyjną - zgodnie apelowali o więcej czasu i elastyczność w rozmowach z polskim rządem. - Piłka jest po stronie polskich władz. Przyszłość stoczni i ich pracowników zależy od chęci polskich władz do współpracy z Komisją Europejską, by szybko znaleźć rozwiązanie - mówiła Kroes.

Zaapelowała do polskiego rządu o szybkie przesłanie osobnego planu restrukturyzacji dla stoczni w Gdańsku. Dla zakładów w Gdyni i Szczecinie Kroes zaproponowała rozwiązanie sprawdzone przy restrukturyzacji greckich linii lotniczych Olimpic Airways: wyodrębnienie majątku trwałego, sprzedanie go inwestorom w drodze przetargów, spłatę długów z pieniędzy, które to przyniesie oraz likwidację spółki, która przeprowadzi tę operację. KE wydałaby negatywną decyzję w sprawie pomocy publicznej, ale realizacja planu złagodziłaby jej skutki. Zdaniem wiceministra skarbu Zdzisława Gawlika, Kroes chce pracować nad optymalnym modelem restrukturyzacji stoczni oraz przemysłu stoczniowego. Gawlik zapowiedział, że MSP na pewno prześle do Brukseli osobny plan restrukturyzacji dla stoczni Gdańsk, który będzie uwzględniał interes rządu. Poinformował również, że MSP pracuje nad \"pewnymi scenariuszami\" dla zakładów w Gdyni i Szczecinie - poinformowała PAP.

Nie chciał zdradzać szczegółów. Jego zdaniem, modyfikacja planów restrukturyzacji obu stoczni będzie wymagała zmiany wielu aktów prawnych. Firma ISD - właściciel stoczni Gdańsk - deklaruje, że jest gotowa zarówno na samodzielną restrukturyzację, jak i wspólną ze stocznią Gdynia. ISD czeka na przedyskutowanie z MSP konkretów osobnego planu restrukturyzacji dla zakładu w Gdańsku, złożonego w resorcie pod koniec września. Rzecznik MSP Maciej Wewiór podkreślił w środę, że projekt ten musi spełniać warunki stawiane zarówno przez KE, inwestora oraz resort skarbu. Największy związek zawodowy działający w Stoczni Gdańsk, NSZZ \"Solidarność\" domaga się szybkiego wyjaśnienia sytuacji w ich firmie.

Pomysł Kroes na restrukturyzację i prywatyzację stoczni źle oceniają przedstawiciele stoczni Gdynia i Szczecin. - To, co proponuje komisarz Kroes, oznacza zamknięcie bytu prawnego naszej stoczni. Poza tym takie rozwiązanie nie jest możliwe dziś w polskim prawie - powiedział w środę PAP prezes Stoczni Gdynia Antoni Poziomski. W najbliższy wtorek związkowcy zakładów w Gdyni i Szczecinie planują manifestację w Brukseli. - Chcemy powiedzieć komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes, że nie ma zgody na proponowany przez nią model likwidacyjny stoczni - powiedział w środę PAP przewodniczący zakładowej NSZZ \"Solidarność\" w Stoczni Szczecińskiej Nowa Krzysztof Fidura.

Zapowiedział, że związkowcy oczekują na spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem, aby wyjaśnić kierunki działania rządu w sprawie przemysłu stoczniowego w Polsce. Związkowcy podkreślają, że likwidacja bądź upadłość stoczni to najgorsza możliwość - utrata pracy dla tysięcy zatrudnionych w samych stoczniach, jak i firmach kooperujących. Zdaniem eurodeputowanego prof. Dariusza Rosatiego, dzięki wtorkowej debacie w PE udało się umiędzynarodowić sprawę polskich stoczni.

- Wzięło w niej udział wielu polskich oraz zagranicznych posłów. Jednoznacznie domagali się od Komisji Europejskiej więcej czasu i elastyczności, wskazując na ochronę przemysłu stoczniowego, szczególnie w obecnie trudnych warunkach na światowych rynkach - powiedział Rosati.

Według wiceszefa europarlamentu Marka Siwca, debata zapoczątkowała otwartą dyskusję w sprawie stoczni. Siwiec sceptycznie odnosi się do pomysłu Kroes. - Komisarz proponuje upadłość stoczni, ale w rozumieniu zachodnioeuropejskim. Chodzi o ogłoszenie sprzedaży majątku, w wyniku której inwestorzy mogliby go nabyć. Teoretycznie ma to prowadzić do wznowienia produkcji - powiedział. - Ja jeszcze nie widziałem takiej upadłości, żeby prowadziła do rozkwitu przedsiębiorstwa. Do tego pomysłu mam bardzo sceptyczny stosunek - dodał Siwiec. Szef SLD Grzegorz Napieralski przypomniał w środę, że Sojusz wnioskował o debatę w PE.

- To my o to zabiegaliśmy u szefa europejskich socjalistów Martina Schulza, aby taka debata się odbyła, aby lobbować u pani komisarz, żeby dać jeszcze jedną szansę stoczniom - mówił na środowej konferencji prasowej w Sejmie Napieralski. Poseł SLD (klub Lewicy) Stanisław Wziątek dodał, że dzięki debacie w PE, polskie stocznie mogą zyskać znacznie więcej czasu. Jeśli KE nie zaakceptuje planów restrukturyzacji stoczni, zakłady będą musiały zwrócić pomoc publiczną, którą otrzymały po przystąpieniu Polski do UE, co może oznaczać ich bankructwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.