fot: ARC
W Urzędzie Pracy
fot: ARC
- Sądzę, że zamkniemy się mniej więcej w granicach prognozowanych w budżecie na rok 2008, czyli gdzieś w granicach 9,4-9,6 czy 9,7 proc., ponieważ zawsze w okresach zimowych następuje wzrost bezrobocia - to wynika z tego, że na rynku polskim jest sezonowość zatrudnienia i zawsze listopad i grudzień to okres, kiedy rejestrują się pracownicy sezonowi, w związku z tym zawsze, od wielu lat, w tych miesiącach następuje wzrost bezrobocia - powiedziała Ostrowska w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes.
Na początku października resort pracy podał, powołując się na dane z urzędów pracy, że stopa bezrobocia spadła na koniec września 2008 roku do 9,1 z 9,3 proc. odnotowanych przed miesiącem i wobec 11,6 proc. rok wcześniej.
Według przyjętego we wrześniu projektu budżetu 2009, stopa bezrobocia wyniesie na koniec tego roku 9,1%, a na koniec 2009 roku - 8,5%.
Według Ostrowskiej, kryzys na światowych rynkach finansowych, który przekłada się na kłopoty z pozyskaniem kapitału na rynkach pieniężnych, może przełożyć się na polski rynek pracy, ale dopiero w przyszłym roku. Zmiany nie będą też miały charakteru masowego, podkreśliła.
- Proszę pamiętać, że polska gospodarka jest w dobrej kondycji [...] Niedługo pełną parą ruszą inwestycje związane z Euro 2012, jak również związane z realizacją bardzo dużej liczby projektów UE na infrastrukturę, na ochronę środowiska. Więc to wszystko na pewno będzie podtrzymywało dobrą koniunkturę i będzie generowało potrzebę rąk do pracy - powiedziała wiceminister.