Renta wdowia to prawo do pobierania własnej emerytury lub renty i częściowo zmarłego współmałżonka. Już można składać wnioski

fot: Krystian Krawczyk

Limit renty wdowiej to trzykrotność najniższej emerytury

fot: Krystian Krawczyk

Weszła już w życie ustawa, a w zasadzie nowelizacja do obowiązującej już ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wprowadzająca tzw. rentę wdowią. Tym samym możliwe jest składanie wniosków o przyznanie tego świadczenia. Lecz jego wypłata nastąpi najwcześniej 1 lipca 2025 r.

Renta wdowia, zwana też „drugim” lub „dodatkowym” świadczeniem, jest de facto zbiegiem dwóch świadczeń – renty rodzinnej (w praktyce jest to emerytura po małżonku, zgodnie z przepisami zwana rentą rodzinną) oraz innego świadczenia emerytalno-rentowego, najczęściej własnej emerytury czy renty. Które świadczenie będzie główne, a które dodatkowe?

Otóż zależy to od wyboru uprawnionego. Innymi słowy, renta wdowia to prawo do pobierania własnej emerytury (renty) i częściowo emerytury (renty) współmałżonka. Lub w razie wybrania emerytury małżonka jako głównej – jest to wtedy prawo do pobierania renty rodzinnej (emerytury lub renty małżonka) i częściowo własnej emerytury bądź renty.

Przypomnijmy, że do tej pory w przypadku zbiegu prawa do kilku świadczeń emerytalno-rentowych (swojego i zmarłego małżonka) obowiązywała zasada wypłaty jednego świadczenia – wybranego, co do zasady wyższego. Tym samym osoba uprawniona do kilku takich świadczeń musiała dokonywać wyboru, które świadczenie chce otrzymywać (swoją emeryturę czy małżonka), a jeśli nie dokonywała wyboru – otrzymywała świadczenie wyższe.

Oznaczało to, że osoba, która przez wiele lat płaciła składki na swoje ubezpieczenie i nabyła prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, a następnie z powodu śmierci współmałżonka uzyskała także prawo do renty rodzinnej, musiała wybierać między dwoma świadczeniami. Powodowało to, że po śmierci współmałżonka wdowa lub wdowiec musiała/musiał pokryć z jednego świadczenia koszty prowadzenia gospodarstwa domowego, które dotychczas były finansowane z dwóch świadczeń (obu małżonków). Taki stan rzeczy zdaniem pomysłodawców nowelizacji, a było nimi ponad 20 organizacji, w tym związkowych, które przygotowały obywatelski projekt ustawy, przekładał się na ograniczenie możliwości zaspokajania swoich potrzeb przez emerytów i rencistów oraz obniżał jakość ich życia – podkreśla mec. Paweł Sikora.

Według nowych przepisów osoba, która: osiągnęła wiek emerytalny, do dnia śmierci małżonka pozostawała z nim w związku małżeńskim i nabyła prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku, ma prawo (według swojego wyboru) do: własnego świadczenia (emerytury bądź renty) oraz 15 proc. renty rodzinnej (czyli emerytury lub renty zmarłego małżonka). Od 2027 r. będzie to 25 proc. renty rodzinnej (czyli emerytury lub renty zmarłego małżonka) oraz 15 proc. własnej emerytury. Od 2027 będzie to 25 proc. Oznacza to, że w przeciwieństwie do dotychczasowych przepisów, gdzie można było wybrać tylko jedno świadczenie (swoje lub po małżonku) – obecnie możliwe jest wybranie dwóch świadczeń, przy czym drugie wypłacane będzie w ograniczonej wysokości. Zaznaczenia wymaga, że możliwe będzie łączenie świadczeń z różnych systemów – powszechnego, rolniczego, zaopatrzenia emerytalno-rentowego żołnierzy zawodowych i służb mundurowych. Z powyższych przepisów wynika również, że rentę rodzinną po zmarłym małżonku będzie można nabyć wcześniej niż przed osiągnięciem wieku emerytalnego, ale dopiero z jego osiągnięciem będzie możliwe staranie się o rentę wdowią.

Przekładając powyższe procenty na realne zwiększenie finansów wdowy albo wdowca – w pierwszym okresie, czyli do 2027 r. oznacza to dodatkowe ponad 300 zł miesięczne, natomiast od 2027 r. będzie to średnio ponad 600 zł miesięcznie.

Renta ma być wypłacana na podstawie wniosku, którego wzór udostępnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wnioski będzie można składać również w formie elektronicznej, według wzoru udostępnionego na stronie internetowej ZUS. Składanie wniosków rozpoczęło się 2 stycznia 2025 r. Te złożone do 30 czerwca 2025 r. uprawnią do świadczeń od 1 lipca 2025 r.

Na koniec warto dodać, że wprowadzony został górny limit renty wdowiej. Jest to trzykrotność najniższej emerytury, obecnie 5342,88 zł brutto. W chwili, kiedy zaczną być wypłacane świadczenia (połowa 2025), będzie to prawdopodobnie kwota ok. 5700 zł brutto. Suma świadczeń wypłacanych w zbiegu nie może przekroczyć tego właśnie limitu. Jeżeli emerytura będzie wyższa niż wskazana wyżej kwota limitu – świadczenia składające się na rentę wdowią będą ulegały pomniejszeniu o kwotę przekroczenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.