Remont drogi nr 81 w Katowicach wchodzi w kolejną fazę

1554462663 wizualizacja

fot: UM Katowice

Tak po przebudowie ma wyglądać węzeł drogowy na skrzyżowaniu DK86 i DK81 w Katowicach

fot: UM Katowice

Od 14 kwietnia w kolejną fazę wejdą prace na odcinku drogi nr 81 w Katowicach, związane z budową jej bezkolizyjnego skrzyżowania z ul. Armii Krajowej. Miasto sygnalizuje, że czas obowiązywania nowej organizacji ruchu będzie związany m.in. z rozwojem sytuacji epidemicznej.

Droga nr 81 to tzw. wiślanka, łącząca Katowice m.in. z Mikołowem i Wisłą, a w Skoczowie - z trasą S52 do Cieszyna. Zgodnie z danymi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad średni ruch pojazdów w 2015 r. przekraczał na DK 81 między Katowicami i Mikołowem 32 tys. pojazdów w ciągu doby.

Rozpoczęte wiosną 2018 r. zasadnicze roboty wzdłuż liczącego ok. 3 km odcinka drogi nr 81 (w tej części miasta to ul. Kościuszki) ostatnio wiązały się ze zwężeniami zasadniczej trasy, a także jednostronnym wyłączeniem z ruchu odcinka ul. Armii Krajowej, pod którą prowadzono prace kanalizacyjne.

- Od 14 kwietnia wykonawca nadal będzie prowadził prace związane z budową węzła drogowego wzdłuż ul. Armii Krajowej na odcinku od skrzyżowania z ul. Kościuszki do ul. Małachowskiego, jednak po drugiej stronie jezdni - wskazała we wtorek rzeczniczka katowickiego magistratu Ewa Lipka.

- Wyłączony z ruchu zostanie pas ruchu na kierunku od Piotrowic do Ligoty, przy czym objazd pozostanie na dotychczasowych zasadach. W tym okresie fragment ul. Armii Krajowej będzie nadal jednokierunkowy, a kierowcy jadący od strony Ligoty będą prowadzeni objazdem ul. Małachowskiego. Ruch w kierunku Ligoty utrzymany będzie na ul. Armii Krajowej - zobrazowała Lipka.

Jak zadeklarowała, wprowadzana organizacja ruchu będzie obowiązywała przez co najmniej cztery tygodnie.

- Dokładny termin uzależniony będzie od warunków atmosferycznych oraz rozwoju sytuacji epidemicznej - zastrzegła rzeczniczka.

Docelowo do III kw. br. całkowicie przebudowany ma zostać odcinek DK 81 (ul. Kościuszki) o długości 1,44 km wraz z budową dwupoziomowego, bezkolizyjnego węzła drogowego na przecięciu z ul. Armii Krajowej na skraju dzielnicy Piotrowice. Ruch lokalny zostanie poprowadzony na istniejącym poziomie ulic, a ich skrzyżowanie ma mieć formę dwupasowego ronda turbinowego. Poniżej, w ciągu ul. Kościuszki, powstanie przejazd dla ruchu tranzytowego.

To jedna z dwóch najważniejszych drogowych inwestycji w Katowicach ostatnich lat. Druga z nich to budowa bezkolizyjnego węzła dróg krajowych nr 86 i 81 w dzielnicy Giszowiec i rozbudowa prowadzącej do niego drogi nr 86. Wiedzie tamtędy jedna z kluczowych arterii całej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, prowadząca z Katowic w kierunku Tychów i Bielska-Białej.

Oba skrzyżowania na wylotowych trasach prowadzących z Katowic na południe należą do najbardziej obciążonych w konurbacji katowickiej oraz w skali całego kraju. Miasto zdobyło na ich modernizację, rozbudowę i przebudowę na bezkolizyjne, największe w Polsce, łączne unijne dofinansowanie w konkursie na inwestycje drogowe miast.

Wykonawcą inwestycji w Piotrowicach, o wartości 73,4 mln zł, jest konsorcjum IMB Podbeskidzie z Bielska-Białej i M-Silnice z Pardubic. Prace w Giszowcu wykonuje natomiast konsorcjum firm NDI i Balzola (z ceną 247,4 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.