Remak odzyskał formę
W III kw. Remak wypracował 49,9 mln zł przychodów, czyli o 16,5 proc. mniej niż przed rokiem. Dużo wyższe były zyski: zarówno operacyjny, jak i netto zwiększyły się o 88 proc. do — odpowiednio — 2,8 i 2,7 mln zł. Po trzech kwartałach strata netto wynosi już tylko 347 tys. zł, czyli dwa razy mniej niż przed rokiem. Przychody są jednak znacznie niższe: sięgają 123,7 mln zł, wobec 170 mln zł w I-III kw. 2007 r. Spadek sprzedaży to konsekwencja zakończenia prac przy sieci kanalizacyjnej w Opolu i jego okolicach.
— Wyniki Remaka odbieramy pozytywnie. Uważamy, że również w IV kw. 2008 firma pokaże zysk, ale przy większych przychodach — przewiduje Maciej Stokłosa, analityk DI BRE Banku.
Wyniki docenili również inwestorzy: kurs rósł wczoraj o 8 proc., choć tradycyjnie przy niewielkich obrotach.
Zdaniem Marka Brejwo, prezes Remaku, spółka ma większe szanse uniknąć negatywnych skutków recesji ze względu na mniejszą konkurencję w niszy, w której działa.
— W ostatnim okresie zawarliśmy kilka kontraktów na około 85 mln zł. Liczymy na zlecenia zagraniczne, bo w kraju wciąż nie widać przełomu w inwestycjach w energetyce. Kryzys finansowy może spowodować, że czeka nas kolejnych kilka chudych lat — przewiduje Marek Brejwo - napisał \"Puls Biznesu\".