Rekrutacja: we Wrocławiu 7 osób na miejsce

1341998253 pwr rekrutacja pwr wroc pl

fot: pwr.wroc.pl

7 lipca wrocławska uczelnia zakończyła rekrutację na studia stacjonarne

fot: pwr.wroc.pl

Politechnika Wrocławska 7 lipca zakończyła rekrutację na studia stacjonarne, na rok akademicki 2012/2013. Na Wydziale Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii prowadzony był nabór na dwa kierunki: Geodezję i Kartografię oraz Górnictwo i Geologię.

- Na pierwszym stopniu stacjonarnych studiów na kierunku Geodezja i Kartografia było przygotowanych 90 miejsc, a chętnych zgłosiło się 7 razy tyle. Na Górnictwie i Geologii miejsc było 120, a chętnych ponad 3,5 razy tyle. Na tym drugim kierunku mieliśmy także 70 miejsc na studiach niestacjonarnych oraz 30 na niestacjonarnych studiach II stopnia - informuje Andrzej Charytoniuk z biura prasowego uczelni.

Progi punktowe na Górnictwie i Geologii wynosiły 331,4 pkt, a na Geodezji i Kartografii 400,15 pkt. Przy obliczaniu punktów brano pod uwagę cztery przedmioty: matematykę, fizykę, język obcy i język polski. Na kilku kierunkach wynik maturalny z fizyki można było zastąpić wynikiem z chemii, biologii lub geografii (pod uwagę brano korzystniejszy wynik). Wynik z języka polskiego i języka obcego dodatkowo był mnożony przez 0,1.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.