Rekreacja: tereny wokół "śląskiego morza" będą dostępne dla rowerzystów

fot: Maciej Dorosiński

W Polsce jest ponad 9 tys. km ścieżek rowerowych. Dla porównania u naszych południowych sąsiadów - w Czechach - jest ich ponad 37 tys.

fot: Maciej Dorosiński

Samorządowcy z gmin i powiatów położonych nad Jeziorem Goczałkowickim stworzyli projekt 40-kilometrowej trasy rowerowej wokół tego zbiornika, nazywanego "śląskim morzem". Pomysłodawcy wartego ok. 10 mln zł przedsięwzięcia liczą, że uda się zrealizować je w dwa lata.

- Tereny wokół jeziora są niezwykle atrakcyjne pod względem przyrodniczym i widokowym. Trasa, umożliwiająca objechanie całego zbiornika na rowerze, z pewnością ma szansę być jedną z największych tego typu atrakcji regionu - uważa rzecznik Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów (GPW) w Katowicach Piotr Biernat.

Jezioro jest zbiornikiem wody pitnej dla Górnego Śląska, administrowanym właśnie przez GPW. Przez ponad 50 lat nie można było ani wypoczywać nad brzegiem, ani uprawiać sportów wodnych na jeziorze. Od 10 lat można już spacerować po koronie zapory, a siedem lat temu na wodzie pojawiły się łodzie i żaglówki. Kolejnym krokiem ma być stworzenie infrastruktury rowerowej wokół zbiornika.

Projekt stworzenia tam trasy rowerowej koordynuje Starostwo Pszczyńskie. W przedsięwzięcie chcą zaangażować się również powiaty bielski i cieszyński oraz gminy: Pszczyna, Goczałkowice-Zdrój, Chybie, Strumień i Czechowice-Dziedzice. Pomysłodawcy zabiegają też o wsparcie samorządu województwa i zamierzają aplikować o środki unijne z programu wspierającego projekty na polsko-czeskim pograniczu.

Rzecznik GPW zadeklarował, że firma gotowa jest do podpisania z samorządami listu intencyjnego w sprawie budowy trasy rowerowej; być może nastąpi to już w lutym. Za kluczowe uznał pogodzenie właściwej ochrony zbiornika jako rezerwuaru wodny pitnej, odpowiedniej ochrony przyrody na tym terenie (częściowo jest to obszar Natura 2000) z potrzebami infrastruktury turystycznej - jak punkty widokowe, miejsca do odpoczynku czy obiekty służące edukacji.

Przedstawiciele spółki wodociągowej podkreślają, że od czasu udostępnienia zbiornika do celów rekreacyjnych nie było ani jednego przypadku dewastacji czy zanieczyszczenia terenu. To również jeden z argumentów za poprawą dostępności obszaru wokół zbiornika i udostępnieniem go rowerzystom. Do budowy ścieżki można wykorzystać część dawnej drogi technologicznej wokół jeziora; trasa ma przebiegać także przez wały i koronę zbiornika oraz przez las.

Do końca tego roku ma powstać dokumentacja niezbędna do budowy trasy, prowadzone będą też uzgodnienia z ekologami i Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Jeżeli uda się pozyskać środki, w przyszłym roku mogłyby ruszyć prace budowlane, by w 2018 r. ścieżka była już dostępna dla rowerzystów.

Zajmujące obszar ponad 30 km kw. Jezioro Goczałkowickie to sztuczny zbiornik wodny utworzony na Wiśle w 1956 r.; jest rezerwuarem wody pitnej oraz elementem systemu zapobiegania powodziom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.