Region: na szlaku kapliczek i drewnianych kościółków

Kapliczka w knurowie

fot: ARC

Kapliczka św. Jana Nepomucena w Knurowie

fot: ARC

Metropolita katowicki, Damian Zimoń i biskup gliwicki, Jan Wieczorek - na zaprosiny starosty Michała Nieszporka i miejscowych proboszczów - odwiedzili parafie powiatu gliwickiego, w których obrębie zachowały się zabytkowe drewniane kościółki - poinformował portal nettg.pl Romana Gozdek, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Gliwicach.


Goście rozpoczęli wizytację od kapliczki św. Jana Nepomucena w Knurowie, po czym zatrzymali się na starym cmentarzu katolickim przy ul. Koziełka. W dalszej kolejności ich droga wiodła do kościoła św. Michała Archanioła w Żernicy, kościoła św. Bartłomieja w Smolnicy, kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Sierakowicach, kościoła Trójcy Świętej w Rachowicach oraz kościoła św. Michała Archanioła w Rudzińcu. Na koniec obaj ordynariusze zjechali do dziewiętnastowiecznego Zespołu Pałacowo-Parkowego w Pławniowicach, pełniącego obecnie funkcje Ośrodka Edukacyjno-Formacyjnego Diecezji Gliwickiej.


- Jestem zauroczony starymi drewnianymi kościółkami, które dziś zobaczyłem. Nie wszyscy wiedzą, że metropolia katowicka posiada tak drogocenne pamiątki chrześcijańskiej wiary naszej ziemi w dawnych wiekach. Cieszę się, że te zabytkowe świątynie są w tak świetnym stanie. Przyczyniają się do tego zarówno władze lokalne i kościelne, wspólnie łożąc środki na ich konserwację - mówił w Rudzińcu ,w poniedziałek, 29 sierpnia, abp Damian Zimoń.


Jako szczególnie cenne zjawisko biskup Jan Wieczorek uznał to, iż świątynie te wciąż żyją, że są w nich odprawiane msze święte i nabożeństwa, że służą jako kościoły parafialne i są odwiedzane przez wiernych. Mimo upływu lat nie stały się jedynie zabytkami, ale nadal pełnią funkcję, dla jakiej przed wiekami z taką pieczołowitością wybudowały je lokalne wspólnoty parafialne.


Drewniane świątynie należą do głównych atrakcji historycznych i sakralnych powiatu gliwickiego. Podobna koncentracja tego typu budowli występuje w niewielu miejscach w naszym kraju. W powiecie zachowało się ich łącznie 10, będąc prawdziwymi klejnotami Szlaku Architektury Drewnianej. Obejmuje on 93 zabytkowe obiekty w województwie śląskim i - obok kościołów - znajdują się na nich również kaplice, dzwonnice, chałupy, spichlerze itp. Najstarszą w powiecie taką budowlą jest kościół z modrzewiowego drewna w Poniszowicach, pochodzący z końca XV wieku.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wybierasz się w podróż? PKP Intercity odwołało 21 pociągów w związku z pogodą

21 pociągów zostało w poniedziałek odwołanych przez PKP Intercity; przewoźnik tłumaczy, że wynika to z trudnych warunków atmosferycznych. Pasażerom zapewniono zastępczą komunikację autobusową lub honorowanie biletu w innym pociągu. PKP PLK poinformowały, że przywrócono ruch na trzech liniach kolejowych.

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.