Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Redukcja wynagrodzenia o minimum 15 proc.? Czy górnicy z JSW są na to gotowi?

Map

fot: MAP

Uroczystość odbyła się w piątek, 22 listopada

fot: MAP

Według wiceministra aktywów państwowych Roberta Kropiwnickiego płace w restrukturyzowanej Jastrzębskiej Spółce Węglowej powinny być zredukowane o minimum 15 proc. Jak przypomniał, spółka w przeszłości godziła się już na takie rozwiązania, by ocalić firmę.

W poniedziałek w Radiu RMF Kropiwnicki pytany był o zapowiedzianą restrukturyzację i rozmowy zarządu spółki z pracownikami dot. cięć wynagrodzeń “od 15 proc. w górę“. - Myślę, że minimum to jest 15 proc., które powinno być redukowane - stwierdził wiceszef MAP.

“Zresztą spółka już to przerabiała, bo proszę pamiętać, że JSW to jest spółka, która działa na rynku cyklicznym; i już było  w historii, że załoga godziła się na redukcje płac po to, żeby ocalić firmę“ - dodał.

Kropiwnicki pytany był też o to, czy górnicy zatrudnieni w JSW dostaną w tym roku premie, czy 13. pensje. - To jest element rozmów zarządu ze stroną społeczną, ze związkami i musi wynikać z tego całościowy plan. Tu nie chodzi o jeden element, to musi być kwestia redukcji płac czy funduszu płac. Dopiero wtedy wchodzą elementy związane z dodatkowymi pensjami, czyli “barbórką“, premiami itd. To też kwestia ograniczenia liczby pracowników, ograniczenia inwestycji; wszystkich elementów, które zarząd negocjuje - tłumaczył. Jednocześnie Kropiwnicki zapewnił, że wypłaty pensji dla pracowników nie są zagrożone, a mowa jedynie o dodatkach i premiach.

Wiceszef MAP przekazał też, że resort wspiera zarząd w tym, aby spółka odzyskała 1,6 mld złotych zapłaconych w latach 2023-2024 w ramach tzw. składki solidarnościowej, o których zwrot zwróciła się w kwietniu br. do Ministerstwa Klimatu i Środowiska. - Wspieramy zarząd w działaniach dot. zwrotu tego, bo moim zdaniem ta składka nie powinna być w ogóle wypłacona - powiedział Kropiwnicki. - To była absolutnie rzecz, no taka trochę bezmyślna nawet, że w sytuacji, kiedy wiedziano, że jest koniunkturalny cykl na tym rynku zgodzono się na wypłatę tych środków - ocenił.

Resort klimatu odrzucił kwietniowy wniosek JSW i odmówił wszczęcia postępowania w tej sprawie, argumentując, że organ nie ma kompetencji do oceny zgodności ustawy z konstytucją RP i jest to wyłączne uprawnienie Trybunału Konstytucyjnego. W lipcu Jastrzębska Spółka Węglowa złożyła do MKiŚ wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nadpłaty i zwrot składki solidarnościowej.

Z kolei minister energii Miłosz Motyka na antenie Polsat News przypomniał, że w projekcie budżetu na przyszły rok zapisano 5,5 mld zł na górnictwo. - Będziemy reagowali na bieżąco, ale na ten moment jest to kwota wystarczająca - dodał Motyka.

JSW jest największym w Europie producentem węgla koksowego, wykorzystywanego do produkcji stali. Od końca 2024 r. spółka wdraża Plan Strategicznej Transformacji na rzecz m.in. zwiększania wydobycia i podnoszenia efektywności. Według władz spółki, aktualny pozostaje plan wydobycia w tym roku ponad 13 mln ton węgla, wobec 12,5 mln w ubiegłym roku.

W sobotę Jastrzębska Spółka Węglowa podała, że jej zarząd podjął uchwałę ws. rozpoczęcia przygotowań do procesu restrukturyzacji. Zgodnie z komunikatem JSW do 31 stycznia ma zostać wypracowane porozumienie ze stroną społeczną dot. dostosowania kosztów wynagrodzeń do obecnej sytuacji spółki, wypracowanie nowych warunków finansowania z instytucjami oraz opracowanie możliwych form wsparcia ze strony Skarbu Państwa. Zdaniem zarządu spółki, te działania pozwolą ustalić kolejne kroki naprawcze lub restrukturyzacyjne oraz ramy funkcjonowania JSW w perspektywie długoterminowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.