Realizacja zysków osłabiła złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

W najbliższych dniach powinno nastąpić wyhamowanie zmienności na rynku złoteg

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem ekonomistów, piątkowe osłabienie złotego oraz spadek cen polskich obligacji są pokłosiem końca tygodnia i przyjętej przez inwestorów strategii realizacji zysków. Po weekendzie notowania na rynkach powinny być stabilne, gdyż rynki powoli wkraczają w okres przedświątecznej stabilizacji.

- Przyszły tydzień będzie dość specyficzny. Najpierw będziemy się zbliżać do świąt Wielkiej Nocy, zaraz potem mamy długi weekend majowy. To oznacza, że aktywność inwestorów będzie ograniczona, co zaś przełoży się na poziomy na rynkach. Przed nami okres ok. dwutygodniowej stabilizacji - powiedział Marek Cherubin, diler walutowy z Banku BPH.

- Oceniam, że w przyszłym tygodniu złoty będzie kwotowany w przedziale 4,16-4,20 za euro - dodał.

Ponadto uważa on, że nadal głównymi czynnikami determinującymi kurs złotego są czynniki zewnętrzne. - W kraju nie dzieje się nic, co miałoby realną siłę zmiany złotego - powiedział.

Cherubin ocenił, że osłabienie złotego w piątek było efektem realizacji zysków przez inwestorów.

- Mamy koniec tygodnia, inwestorzy zamykają niektóre pozycje. Cała sesja była ogólnie mówiąc spokojna, przekroczyliśmy poziom 4,18/EUR i zbliżyliśmy się do 4,19/EUR. Nie jest to jednak nic niepokojącego, z pewnością nie jest to efekt kolejnych wiadomości napływający na światowe rynki z Rosji - dodał.

Z kolei w ocenie Henryka Sułka, dilera SPW z Banku Millennium, przyszły tydzień powinien upływać pod znakiem spadku rentowności polskich obligacji. - Jeżeli rynki bazowe utrzymają obecne ruchy, czyli nastąpi dalszy spadek rentowności, to także polski rynek długu +podłączy się+ w ten schemat i można oczekiwać, że także nasze rentowności zaczną się obniżać - powiedział Sułek.

- Ponadto, w przyszłym tygodniu wydarzeniem będzie odczyt inflacji. Zarówno znacznie wyższy, jak i niższy odczyt niż konsensus rynkowy może spowodować ruch na notowaniach długu. Wydaje się, że większe ryzyko wiąże się obecnie z wyskokiem inflacji - dodał.

Dane o inflacji w marcu GUS opublikuje we wtorek, 15 kwietnia. Ankietowani przez PAP ekonomiści oczekują, że w marcu ceny dóbr i usług wzrosły w ujęciu rocznym o 0,7 proc., zaś w ujęciu miesięcznym o 0,2 proc.

Zdaniem Sułka, kolejne niepokojące informacje napływające ze Wschodu na razie pozostają neutralne dla rynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.