Realizacja europejskiej strategii offshore - dyskusja z udziałem PGE

1603170724 wojciechdabrowskipge

fot: Newseria

Zdaniem prezesa PGE Wojciecha Dąbrowskiego trendy dekarbonizacyjne na trwale zdefiniują energetykę przyszłości

fot: Newseria

Tworzenie warunków do inwestycji, potrzebne regulacje, modele rynkowe, rozbudowa przemysłu - były głównymi tematami dyskusji o sposobach osiągnięcia celów europejskiej strategii offshore z udziałem prezesa PGE Wojciecha Dąbrowskiego.

Komisja Europejska przedstawiła ostatnio strategię dla morskiej energetyki wiatrowej (offshore), zakładającą budowę 300 GW mocy do 2050 r.

Skala inwestycji jest bezprecedensowa; aby osiągnąć cel, przyciągnąć inwestorów potrzebne będzie zagwarantowanie im odpowiednich warunków działania i to w długim terminie - podkreślał w dyskusji Joachim Balke z Komisji Europejskiej. Jak dodał, pomyślna realizacja strategii jest uzależniona także od odpowiedniego zaplanowania ograniczonych obszarów morskich oraz stworzenia możliwości terminowego podłączania projektów offshore do sieci energetycznych.

Balke zaznaczył, że jasność zamierzeń w długiej perspektywie pozwoli europejskiemu przemysłowi rozwinąć odpowiedni potencjał, ponieważ Komisji zależy na jak największym udziale europejskich firm w budowaniu offshore.

Jak zaznaczył Giles Dickson, prezes największego stowarzyszenia branży Wind Europe, dziś europejski przemysł może dostarczyć elementów do budowy ok. 7 GW mocy rocznie, a zgodnie ze strategią roczne przyrosty mają być na poziomie 18 GW. - Potrzebujemy nowych fabryk, rozbudowy portów, logistyki - podkreślał. Dodał, że te elementy powinny być zawarte w planach odbudowy gospodarek po kryzysie spowodowanym pandemią.

Jednak obok inwestycji w same farmy potrzebne będą olbrzymie pieniądze na inwestycje w sieć - przypomniał Gerald Kaendler z organizacji operatorów systemów przesyłowych ENTSOE. Obok pieniędzy operatorzy potrzebują też stabilnych regulacji - dodał.

Prezes PGE Wojciech Dąbrowski przypominał, że offshore jest jednym z filarów nowej strategii spółki. Jak dodał, to, że Komisja szacuje potencjał Bałtyku na 93 GW, jest traktowane jako jasna wskazówka, by wdrażać krajowe schematy wsparcia dla offshore. Zaznaczył, że w Polsce projekt odpowiedniej ustawy trafił już do Sejmu i powinna ona wejść w życie w styczniu.

Dąbrowski zauważył, że Komisja wskazuje, iż w przyszłości morska energetyka wiatrowa powinna opierać się na projektach hybrydowych - farmach czy obszarach wytwarzania, przyłączonych do sieci więcej niż jednego państwa. Model ten będzie pośrednim etapem w budowie specjalnej sieci, przeznaczonej do obsługi offshore - ocenił Dąbrowski.

- Naszym zdaniem europejskie regulacje powinny przede wszystkim ułatwiać najbardziej zaawansowanym projektom przyłączenia do sieci krajowych - dodał prezes PGE. Jak zaznaczył, dziś trudno ocenić wpływ przyszłych modeli rynku energii na taki model połączeń.

Joachim Balke z KE zgodził się, że projekty krajowe offshore na razie będą odgrywać dużą rolę, ale projekty hybrydowe mają szereg zalet, na przykład bardziej efektywnie zagospodarowują obszary morza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.