Realia: wystawiani do... wiatru

fot: ARC

w kraju istnieje 590 farm wiatrowych i wiatraków, które mają łącznie blisko 2 tys. megawatów zainstalowanej mocy energii odnawialnej...

fot: ARC

Do krajowego systemu energetycznego doprowadzano do tej pory prąd z farm wiatrowych o łącznej mocy 1200 MW, a w kolejce czeka kolejne 6000 MW. To znacznie więcej niż wynika z zapotrzebowania na terenie działania dostawcy.

- Nie mamy już mocy przyłączeniowych dla nowych źródeł generacji odnawialnej - wyjaśnia Rafał Czyżewski, prezes Energa Operator. - Coraz częściej decyzje są odmowne. Nie mamy już mocy przyłączeniowych dla nowych źródeł generacji odnawialnej. Szczytowe zapotrzebowanie na moc na naszym terenie wynosi około 3500 MW - informuje Rafał Czyżewski.

Rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE) wymusza modernizację sieci, a ta następuje zbyt wolno. Tymczasem OZE są specyficznymi źródłami energii - czasami moc dostarczana ze źródła (np. z wiatraka) ma tak niestabilny poziom, że może negatywnie oddziaływać na jakość energii odbieranej z sieci przez klientów-dystrybutorów energii, powodując np. wahania napięcia.

- Jest istotny problem związany z ilością już wydanych wniosków o przyłączenie do sieci odnawialnych źródeł energii. A pojawiają się nowe zgłoszenia - wyjaśnia prezes Energa Operator. - Sieci, zarówno dystrybucyjne, jak i przesyłowe, nigdy nie były dostosowywane do przyłączania tak znaczących mocy do krajowego systemu energetycznego. W związku z tym pojawiają się teraz problemy techniczne w tym zakresie.

Tłumaczy, że wydając warunki o przyłączeniu, spółka musi przeanalizować, jaki wpływ będzie ono miało na funkcjonowanie jej sieci. Musi także uzgodnić to przyłączenie z PSE Operator, który odpowiada za funkcjonowanie sieci przesyłowej.

- To pokazuje, jaka jest skala wyzwań, które stoją przed nami. Te przyłączenia oznaczają, że musimy w sposób bardzo istotny przebudować i zmodernizować sieć dystrybucyjną - przypomina prezes.

Dodaje, że spółka planuje w najbliższych latach przeznaczyć na ten cel prawie 3 mld zł.

- Bez tych inwestycji nie sposób myśleć w ogóle o rozwoju odnawialnej energetyki w Polsce - przestrzega Rafał Czyżewski. - Wiemy z zapowiedzi PSE, że z ich punktu widzenia te możliwości rzeczywiście się wyczerpują. W związku z tym można się liczyć z faktem, że nie tylko będzie problem po stronie przyłączenia do naszej sieci dystrybucyjnej, ale również po stronie sieci przesyłowej PSE Operatora.

Energa Operator jest jednym z największych dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Działa w północnej i środkowej części kraju (na terenach województw: pomorskiego i warmińsko-mazurskiego oraz w części regionów zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, mazowieckiego oraz kujawsko-pomorskiego). Z jej usług korzysta 2,5 mln gospodarstw domowych oraz ponad 300 tys. firm, co daje około 17-procentowy udział w polskim rynku energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.

Motyka: Do końca roku projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce

Do końca 2026 r. ministerstwo energii chce skierować do rządu projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce - poinformował w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu minister energii Miłosz Motyka. Powstać mają też odrębne projekty ustaw o zapasach ropy i gazu.