Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.61 PLN (-3.66%)

KGHM Polska Miedź S.A.

377.00 PLN (-0.40%)

ORLEN S.A.

145.68 PLN (+0.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-0.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.46 PLN (-0.94%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+0.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 700.47 USD (+0.01%)

Srebro

87.29 USD (-1.11%)

Ropa naftowa

104.85 USD (-0.74%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.19%)

Miedź

6.63 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.61 PLN (-3.66%)

KGHM Polska Miedź S.A.

377.00 PLN (-0.40%)

ORLEN S.A.

145.68 PLN (+0.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-0.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.46 PLN (-0.94%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+0.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 700.47 USD (+0.01%)

Srebro

87.29 USD (-1.11%)

Ropa naftowa

104.85 USD (-0.74%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.19%)

Miedź

6.63 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Rdzenna ludność obu Ameryk protestuje przeciwko zielonej transformacji

1367529308 quechua wikimedia org

fot: ARC quinet wikimedia.org

By nie stracić 50 mld dol. inwestycji zaczęto kwestionować w Peru "tubylczość" kilku milionów Indian Quechua w Andach. Jako ludność tubylcza - zgodnie z obietnicami prezydenta, peruwiańską ustawą i kartą praw ONZ - mieliby prawo do opiniowania budowy nowych kopalń w pobliżu swoich wspólnot

fot: ARC quinet wikimedia.org

Ludność rdzenna w Ameryce Północnej i Południowej protestuje przeciwko gwałtownemu rozwojowi górnictwa metali dla celów zielonej transformacji energetycznej. Jej protest jest trudny do neutralizacji, gdyż ludność ta jest kulturowo i religijnie przywiązana do poszanowania ziemi, na której oni żyją.

Cywilizacyjne oferty w postaci pieniędzy, nowych mieszkań, urządzeń sanitarnych nie są akceptowane. Ich dotychczasowy styl życia całkowicie im wystarcza. Dlatego próby złamania tych protestów są niezwykle trudne, a nawet niemożliwe.

Dawniej radzono sobie poprzez eksterminację tej ludności. Najbardziej opornym plemionom oferowano rezerwaty. Dziś metody te są niemożliwe do zastosowania w skali masowej.

Dotychczas tradycyjne górnictwo metali przeżywało poważne trudności w uzyskaniu akceptacji miejscowych plemion Indian. Okazuje się, że zielona transformacja energetyczna wymaga przynajmniej podwojenia, wydobycia najważniejszych metali.

Bank Światowy szacuje, że ponad 3 miliardy ton metali i minerałów może być potrzebnych w ciągu najbliższych 30 lat, aby zasilić technologie związane z globalną transformacją energetyczną. Kluczowe metale i minerały o krytycznym znaczeniu to miedź, lit, grafit, kobalt, nikiel i pierwiastki ziem rzadkich. To mniej więcej tyle ile rocznie zużywa globalny przemysł na całym świecie.

Ponieważ będzie on nadal konsumował coraz większe ilości tych metali, dla zaspokojenia nowego inwestora niezbędne jest jego natychmiastowy rozwój, jeżeli palny tej transformacji mają być zrealizowane. Raport w tej sprawie opracowany został przez MiningWatch Canada i Environmental Justice Atlas. Stwierdza on, że ten „zielony boom górniczy” szybko rozszerza się na obszary wrażliwe kulturowo i ekologicznie, coraz bardziej wpływając na prawa tubylców i prawa człowieka, źródła utrzymania społeczności i środowisko.

Podczas gdy firmy reklamują te kopalnie jako „zielone”, wiele kopalń jest tej samej wielkości i wykorzystuje te same techniki wydobywania minerałów, co duże kopalnie złota, srebra i miedzi, które już istnieją na kontynencie.

Czyli, różnica między dotychczasowym górnictwem, a tym zielonym jest czysto propagandowa. Wśród przykładów, które to ilustrują, opracowana mapa i raport wspominają o proponowanym projekcie litowym Authier w Quebecu w Kanadzie, którego celem jest budowa odkrywkowej kopalni o długości 1 kilometra i głębokości 225 metrów oraz wytworzenie 60 milionów ton odpadów górniczych. Wspominają również o proponowanej odkrywkowej kopalni litu Sonora w Meksyku, która wygeneruje 131 milionów ton odpadów w ciągu 20 lat produkcji, z 25 milionami ton mokrych odpadów poflotacyjnych.

- Musimy krytycznie zastanowić się, co ten model transformacji energetycznej oznacza dla delikatnych ekosystemów i ludzi, którzy od nich zależą – powiedziała w oświadczeniu dla mediów Viviana Herrera Vargas, tymczasowa koordynatorka programu w Ameryce Łacińskiej w MiningWatch Canada. - Istnieją społeczności w obu Amerykach, które odpierają ten kapitalistyczny i model.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowe przychody i wzrost potencjału inwestycyjnego – KGHM podsumowuje I kwartał

W pierwszym kwartale 2026 roku Grupa Kapitałowa KGHM Polska Miedź S.A. osiągnęła zysk netto na poziomie ponad 3,5 mld PLN, przy rekordowych przychodach z umów z klientami i ponad dwukrotnym wzroście zysku operacyjnego EBITDA. Grupa odnotowała istotną poprawę wyników polskich kopalń i hut, przy utrzymaniu wysokiej kontrybucji aktywów zagranicznych. Produkcja miedzi płatnej w Grupie wyniosła 176 tys. ton i była o 4% wyższa w ujęciu rocznym. Koszt C1 kształtował się na poziomie 1,69 USD/funt i był aż o 35% niższy w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej.

Markowski: Węgiel wraca do łask? Stabilny surowiec w niestabilnym świecie

W głowach wielu polityków węgiel jest obarczony różnego rodzaju „winami” stricte ekologicznymi. Nikt nie próbuje rozwiązywać tego problemu w kategoriach technicznych i technologicznych, tylko w kategoriach fiskalnych – nakładając kolejne podatki i obostrzenia. W ten sposób węgiel jest stopniowo wypychany z rynku - mówi Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki i górniczy ekspert.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

Woda, która łączy region. Jak system pierścieniowy GPW chroni Śląsk przed awariami?

Woda jest jedną z tych rzeczy, których zwykle nie zauważamy – dopóki nie zaczyna jej brakować. W przypadku Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów to codzienne, ciche działanie nabiera szczególnego znaczenia, bo od pracy Spółki zależy bezpieczeństwo i komfort życia milionów mieszkańców Śląska.