Rdzenna ludność obu Ameryk protestuje przeciwko zielonej transformacji

1367529308 quechua wikimedia org

fot: ARC quinet wikimedia.org

By nie stracić 50 mld dol. inwestycji zaczęto kwestionować w Peru "tubylczość" kilku milionów Indian Quechua w Andach. Jako ludność tubylcza - zgodnie z obietnicami prezydenta, peruwiańską ustawą i kartą praw ONZ - mieliby prawo do opiniowania budowy nowych kopalń w pobliżu swoich wspólnot

fot: ARC quinet wikimedia.org

Ludność rdzenna w Ameryce Północnej i Południowej protestuje przeciwko gwałtownemu rozwojowi górnictwa metali dla celów zielonej transformacji energetycznej. Jej protest jest trudny do neutralizacji, gdyż ludność ta jest kulturowo i religijnie przywiązana do poszanowania ziemi, na której oni żyją.

Cywilizacyjne oferty w postaci pieniędzy, nowych mieszkań, urządzeń sanitarnych nie są akceptowane. Ich dotychczasowy styl życia całkowicie im wystarcza. Dlatego próby złamania tych protestów są niezwykle trudne, a nawet niemożliwe.

Dawniej radzono sobie poprzez eksterminację tej ludności. Najbardziej opornym plemionom oferowano rezerwaty. Dziś metody te są niemożliwe do zastosowania w skali masowej.

Dotychczas tradycyjne górnictwo metali przeżywało poważne trudności w uzyskaniu akceptacji miejscowych plemion Indian. Okazuje się, że zielona transformacja energetyczna wymaga przynajmniej podwojenia, wydobycia najważniejszych metali.

Bank Światowy szacuje, że ponad 3 miliardy ton metali i minerałów może być potrzebnych w ciągu najbliższych 30 lat, aby zasilić technologie związane z globalną transformacją energetyczną. Kluczowe metale i minerały o krytycznym znaczeniu to miedź, lit, grafit, kobalt, nikiel i pierwiastki ziem rzadkich. To mniej więcej tyle ile rocznie zużywa globalny przemysł na całym świecie.

Ponieważ będzie on nadal konsumował coraz większe ilości tych metali, dla zaspokojenia nowego inwestora niezbędne jest jego natychmiastowy rozwój, jeżeli palny tej transformacji mają być zrealizowane. Raport w tej sprawie opracowany został przez MiningWatch Canada i Environmental Justice Atlas. Stwierdza on, że ten „zielony boom górniczy” szybko rozszerza się na obszary wrażliwe kulturowo i ekologicznie, coraz bardziej wpływając na prawa tubylców i prawa człowieka, źródła utrzymania społeczności i środowisko.

Podczas gdy firmy reklamują te kopalnie jako „zielone”, wiele kopalń jest tej samej wielkości i wykorzystuje te same techniki wydobywania minerałów, co duże kopalnie złota, srebra i miedzi, które już istnieją na kontynencie.

Czyli, różnica między dotychczasowym górnictwem, a tym zielonym jest czysto propagandowa. Wśród przykładów, które to ilustrują, opracowana mapa i raport wspominają o proponowanym projekcie litowym Authier w Quebecu w Kanadzie, którego celem jest budowa odkrywkowej kopalni o długości 1 kilometra i głębokości 225 metrów oraz wytworzenie 60 milionów ton odpadów górniczych. Wspominają również o proponowanej odkrywkowej kopalni litu Sonora w Meksyku, która wygeneruje 131 milionów ton odpadów w ciągu 20 lat produkcji, z 25 milionami ton mokrych odpadów poflotacyjnych.

- Musimy krytycznie zastanowić się, co ten model transformacji energetycznej oznacza dla delikatnych ekosystemów i ludzi, którzy od nich zależą – powiedziała w oświadczeniu dla mediów Viviana Herrera Vargas, tymczasowa koordynatorka programu w Ameryce Łacińskiej w MiningWatch Canada. - Istnieją społeczności w obu Amerykach, które odpierają ten kapitalistyczny i model.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprzedaż spółek JSW jednak przesunięta. Jest aneks do umowy

Jastrzębska Spółka Węglowa i Agencja Rozwoju Przemysłu zawarły aneks nr 2 do umowy sprzedaży akcji posiadanych przez JSW w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów i Jastrzębskich Zakładach Remontowych na rzecz ARP. Na jego mocy zmianie ulega data końcowa, która została przesunięta z 31 lipca na 31 października 2026 r.

1711725570 dolinatrzechstawow

Z udziałem PGG usunięto szkody górnicze w Dolinie Trzech Stawów

Fragment znanej w Katowicach alei rekreacyjnej w Dolinie Trzech Stawów, który wskutek szkód górniczych bywał zalewany wodami opadowymi lub roztopowymi, został naprawiony - wynika z piątkowej informacji miasta. Przy współpracy z PGG obniżony teren podniesiono, a infrastrukturę odbudowano.

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.