Ratownik z bagażem doświadczeń

fot: Kajetan Berezowski

Erhard Nickel ma za sobą 29 lat pracy w górnictwie. W 1988 r. wstąpił w szeregi ratowników. Nigdy nie narzekał na zdrowie, za to od najmłodszych lat rozpierała go energia.

fot: Kajetan Berezowski

Najstarszy czynny ratownik górniczy w Kompanii Węglowej, a niewykluczone, że i w całym polskim górnictwie, pracuje w kopalni Halemba-Wirek w Rudzie Śląskiej. Erhard Nickel ma 54 lata i żelazne zdrowie. Nie pali papierosów, w jego diecie dominują owoce, uwielbia słodycze i dużo jeździ na rowerze.

Erhard Nickel ma za sobą 29 lat pracy w górnictwie. W 1988 r. wstąpił w szeregi ratowników. Nigdy nie narzekał na zdrowie, za to od najmłodszych lat rozpierała go energia. Trzeba było gdzieś ją wyładować. Dobrym sposobem okazała się codzienna gimnastyka. Od tamtych czasów nie ma pobudki bez pompek. Robi ich zwykle 100, w seriach po 10, przerywanych krótkim odpoczynkiem dla nabrania tchu.

- Kiedyś młodzi ludzie mieli lepszą kondycję. Nic w tym zresztą dziwnego. Nie było komputerów. Po pracy dodatkowo robiło się w polu albo przy domu. Teraz wszyscy wysiadują przed monitorem komputera i to odbija się potem na ich możliwościach fizycznych. Trudniejsze były również testy ratownicze. Pamiętam, jak do znudzenia skakaliśmy po pół metra ze stopnia na stopień w odstępach sekundowych. Dłużej przebywało się też w komorze termicznej. Odsiew był spory, ale obecnie nie jest wcale lepiej - wspomina Nickel.

W całej karierze zdarzyły się mu tylko dwie poprawki sprawnościowe. Żaden przyrząd ani żadne warunki termiczne nie stanowią dla niego problemu. Niejeden dwudziestolatek chciałby mieć taką krzepę.

Ale praca w stacji ratownictwa nie polega jedynie na uczestniczeniu w akcjach ratowniczych i działaniach profilaktycznych na dole. Trzeba na pamięć znać zasady posługiwania się sprzętem ratowniczym, tymczasem technika idzie naprzód. Warto dodać, że stacja ratownictwa górniczego w kopalni Halemba należy do najlepiej wyposażonych w całym polskim górnictwie.

Do dyspozycji służb ratowniczych prócz aparatów W70 są także te nowej generacji: BG4, PSS 90/300, PSS 100/300 czy PSS 7000.

- Kiedy do ratownictwa wkraczała elektronika, trzeba było się uczyć wszystkiego na nowo. Usterkę aparatu sygnalizuje teraz komputer, potem należy ją samemu zlokalizować i naprawić. Jest to być może pewnego rodzaju utrudnienie, ale za to komfort pracy w nowoczesnym sprzęcie jest nieporównywalny. Coś mogę o tym powiedzieć - przyznaje Erhard Nickel.

W ilu akcjach brał udział? Tego nie sposób policzyć. Chwile najbardziej mrożące krew w żyłach - jak sam powiada - zapamięta do końca życia.

- Było kilka minut po tym, jak chłopaki załadowały w przodku materiał wybuchowy, a tu jak nie zatrzęsie. Ogromne skały posypały się z góry jak klocki do zabawy. Trzeba było iść po poszkodowanych. Człowiek nie miał pojęcia, kiedy gruchnie. Innym razem szliśmy po górników uwięzionych pod zawałem, a tu nagle woda po szyję. Były takie momenty, kiedy myślałem, że to już moja ostatnia akcja - opowiada.

Ale zdarzały się też chwile pełne radości. Do tych z pewnością należy wyprowadzenie z zawału górnika Zbigniewa Nowaka.

- Jeśli miałbym dziś wyruszyć do akcji, zrobiłbym to bez żadnego zastanowienia. Wiem, kiedy powiedzieć dość. Ten czas się nieuchronnie zbliża. W zasadzie podjąłem już decyzję. W przyszłym roku odejdę na emeryturę. I nieważne, jak wypadną dla mnie kolejne sprawdziany - zapewnia ratownik-senior.

Jakie rady daje swoim młodszym kolegom?

- Nie chciałbym się wymądrzać. Ja regularnie jeżdżę na rowerze, przynajmniej po 5 km dziennie, zawsze jadałem dużo owoców, wieprzowiny i baraniny, stroniłem od papierosów, mam słabość do słodyczy, no i nienawidzę bezczynności. Jak już narzekam na nadmiar wolnego czasu, to idę grać w szachy - śmieje się Erhard Nickel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.