Ratownicy górniczy z CSRG biorą udział w akcji w Tatrach

fot: Krystian Krawczyk

Dwóch ratowników z CSRG w Bytomiu bierze udział w akcji ratowniczej w Tatrach

fot: Krystian Krawczyk

Dwóch ratowników z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu pojechało w niedzielę, 18 sierpnia, w Tatry. Biorą udział w akcji ratowniczej w Jaskini Wielkiej Śnieżnej, gdzie zaginęła dwójka grotołazów.

Jak relacjonuje Robert Wnorowski, rzecznik prasowy CSRG, w niedzielę w godzinach przedpołudniowych kierownictwo bytomskiej stacji zaoferowało pomoc Tatrzańskiemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu w akcji prowadzonej w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. - Zaoferowaliśmy pomoc po pierwsze dlatego, że od 2013 r. CSRG funkcjonuje w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo–Gaśniczego. Po drugie mamy świetnie wyszkolonych ratowników, którzy mają także uprawnienia alpinistyczne i przez cały czas współpracują z beskidzką grupą GOPR – argumentuje rzecznik CSRG.

Po kilku godzinach ustalono, że w Tatry pojadą dwaj ratownicy z grupy alpinistycznej Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego wyposażeni w wysokospecjalistyczną kamerę introskopową. Kamera umożliwia penetrację przestrzeni do 15 m, a sonda ma średnicę 8 mm, co pozwala na pokonanie bardzo wąskich korytarzy i rumowisk skalnych. Oprócz tego kamera jest wodoodporna, a jej końcówka jest wyposażona w podświetlenie.

Górniczy ratownicy po godz. 18 dotarli do Zakopanego, skąd natychmiast zostali przetransportowani w okolicę wejścia do Jaskini Wielkiej Śnieżnej. Zejście razem z ratownikami TOPR w rejon, gdzie prowadzona jest akcja ratownicza, zajęło kilka godzin.

- Z przekazanych informacji wynika, że wciąż znajdują się pod ziemią. Jeśli tylko będzie taka możliwość, to mają zbadać miejsce, gdzie mogą znajdować się grotołazi. Operowanie kamerą introskopową wymaga wprawy i doświadczenia, które posiadają nasi ratownicy. Na razie jednak kamera nie mogła zostać użyta z uwagi na zbyt duże zapylenie – powiedział Wnorowski.

Grotołazi zaginęli w nocy z piątku na sobotę. Poruszali się jednym z korytarzy Jaskini Wielkiej Śnieżnej na głębokości ok. 500 m, który został zalany przez wodę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.

Regiony odchodzące od węgla nie mogą zostać same. To przepis na katastrofę

Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST) stał się jednym z kluczowych narzędzi wspierających polskie regiony węglowe. Ale jego brak po 2027 r. może osłabić zdolność państwa i samorządów do łagodzenia społecznych i gospodarczych skutków odchodzenia od węgla - wynika z raportu Instytutu Badań Strukturalnych przygotowanego na zlecenie Polskiej Zielonej Sieci. Autorzy rekomendują utrzymanie wsparcia dedykowanego dla regionów węglowych także w kolejnej perspektywie finansowej UE.

Choć ropa tanieje, kierowcy nie widzą spadku cen przy dystrybutorach

Porozumienie pokojowe USA z Iranem przekłada się na mocną przecenę na rynku naftowym, ale nie widać tego w cenach na dystrybutorach. Wynika to z decyzji rządu o stopniowym wygaszaniu pakietu CPN; zrezygnowano z obniżonej akcyzy, a od lipca ma wrócić wyższa stawka VAT - tłumaczą analitycy e-petrol.

Zalety aplikacji mobilnej wirtualnej centrali telefonicznej dla kadry kierowniczej

Dzisiaj kierownik działu sprzedaży, marketingu lub właściciel firmy nie jest już przywiązany do biurowego fotela. Niezależnie od tego, w którym miejscu na świecie się znajdujesz, aplikacja mobilna zintegrowana z centralą telefoniczną zamieni Twój smartfon w panel sterowania zespołem — z dostępem do pełnej analityki rozmów, efektywności kanałów i pracy menedżerów w czasie rzeczywistym.