Ratownictwo: zawody zakończone, za dwa lata Polska

fot: Jarosław Galusek/ARC

Międzynarodowe Zawody Zastępów Ratowniczych odbywają się cyklicznie co dwa lata

fot: Jarosław Galusek/ARC

W godzinach popołudniowych, w piątek 14 września, zakończyły się VIII Międzynarodowe Zawody Zastępów Ratowniczych w Doniecku na Ukrainie - poinformowała portal górniczy nettg.pl Aleksandra Szatkowska-Mejer, rzecznik prasowy CSRG.

W imprezie udział brało 26 drużyn, w tym 5 z Polski z: Kopalni Borynia (JSW), Katowickiego Holdingu Węglowego, Południowego Koncernu Węglowego SA, KGHM Polska Miedź i Kompanii Węglowej SA.

W dniu zakończenia zawodów w Doniecku CSRG poinformowała też o rozpoczęciu oficjalnych przygotowań do IX Międzynarodowych Zawodów Zastępów Ratowniczych, które odbędą się w Polsce.

Zawody dopiero za dwa lata, lecz już dzisiaj - w dniu zakończenia VIII zawodów na Ukrainie - Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu uruchomiła oficjalną stronę internetową imprezy. Jej adres strony to: www.zawodyratownicze2014.pl.

- Tym samym rozpoczęto oficjalne przygotowania do organizacji IX Międzynarodowych Zawodów Zastępów Ratowniczych, które planuje się na 6- 13 września 2014 roku na Śląsku. Organizatorem oprócz CSRG w Bytomiu jest Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach - informuje Szatkowska-Mejer.

Idea Międzynarodowych Zawodów Ratowniczych narodziła się w 1998r. w USA. Pomysłodawcą był amerykański Urząd Górniczy MSHA. Dwa lata później postanowiono, że zawody będą się odbywać cyklicznie co dwa lata - jako platforma do wymiany doświadczeń i umiejętności ratowników górniczych, służąca podnoszeniu kwalifikacji oraz poznawaniu nowych technik prowadzenia działań ratowniczych.

- Zawody są obecnie zasadniczą formą międzynarodowej integracji środowiska ratowniczego, co nabiera szczególnego znaczenia, przy przewidywanym i możliwym do realizacji udziale służb ratownictwa różnych krajów przy likwidacji skutków katastrofy w jednym miejscu - mówi Mirosław Bagiński,wiceprezes ds. technicznych CSRG SA w Bytomiu.

Zasadnicze cele zawodów ratowniczych krajowych i międzynarodowych, pozostają od początku niezmienne.

- Głównym celem jest podniesienie kwalifikacji zawodowych oraz wymiana wiedzy technicznej i organizacyjnej. Zespoły ratownicze przygotowują się bowiem dodatkowo zarówno pod względem sprawności realizacji zadań technicznych jak i w zakresie medycznym, teoretycznym i technicznym - zaznacza Szatkowska-Mejer.

- Podczas przygotowań do zawodów międzynarodowych poznawane są inne struktury organizacyjne służb ratownictwa górniczego, regulacje formalno-prawne, technologie oraz wyposażenie ratownicze, co niejednokrotnie wykorzystywane jest później np. przy określaniu potrzeb i wyborze nowoczesnego technicznego wyposażenia ratowniczego dla drużyny ratowniczej zakładu górniczego- dodaje Bagiński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z zapartym tchem na dachu świata - opowiada górnik z ZG Sobieski

Trudno opisać słowami to, co czuli. Z trudnością stawiali kolejne kroki. Mont Blanc - 4805,59 m n.p.m. – najwyższy szczyt Alp, położony na granicy Francji i Włoch, w masywie Mont Blanc w Alpach Graickich - zwany bywa sachem świata. Jego zdobycie jest marzeniem wielu miłośników górskich wspinaczek. Jedni upatrują w tym ukoronowanie swojej życiowej pasji, dla innych jest to kolejny etap doskonalenia wysokogórskich umiejętności. 

Górnicze miasto z całkiem nowym centrum. Wypowiedzą się mieszkańcy

Jastrzębie-Zdrój chce zapytać mieszkańców o opinie dotyczące Strefy Centrum. Ma to być nowa, reprezentacyjna przestrzeń miejska.

NFOŚiGW przyznał 1,26 mld zł dofinansowania na inwestycje w sieci związane z elektromobilnością

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisał w poniedziałek umowy z czterema operatorami systemów dystrybucyjnych energii elektrycznej na 1,26 mld zł dofinansowania inwestycji w sieci na potrzeby ładowania pojazdów ciężarowych.

„Nie mówię, że jestem z Czeladzi. Mówię: jestem z Saturna”. Posłuchajcie tej historii

Muzeum Saturn w Czeladzi zaprasza do obejrzenia niezwykłej rozmowy z Tadeuszem Odrobińskim, przedostatnim dyrektorem kopalni Saturn w Czeladzi, człowiekiem, którego życie rodzinne i zawodowe od początku pozostawało związane z czeladzkim górnictwem.