Społeczny Komitet Obrony Stoczni ma zostać zarejestrowany w tym tygodniu i zjednoczyć ruchy i stowarzyszenia walczące o zachowanie sektora stoczniowego w polskich rękach – ustaliła gazeta.
Pomysłodawcą jego powstania jest Ryszard Walczak, były likwidator Instytutu ks. Henryka Jankowskiego.
Oprócz niego inicjatywę popiera ks. Stanisław Małkowski, kapelan „Solidarności”, uczestnik strajku w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. oraz ks. Józef Maj, proboszcz parafii św. Katarzyny w Warszawie, kapelan Niezależnego Zrzeszenia Studentów. – Walczymy o pozostanie stoczni w polskich rękach oraz o zachowanie miejsc pracy – mówi „Rz” ks. Maj.
„Apelujemy do pana prezydenta RP, rządu i wszystkich elit politycznych o podjęcie wszelkich możliwych działań dla zachowania w polskich rękach strategicznej dla gospodarki gałęzi przemysłu stoczniowego” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez komitet. Jego treść ma się pojawić na kilku tysiącach ulotek rozdawanych w całym kraju.
Jak przyznał w rozmowie z „Rz” Walczak, tworząca się inicjatywa jest sprzeciwem wobec planów prywatyzacji sektora stoczniowego oraz polityki Aleksandra Grada, szefa resortu skarbu.
– Niedopuszczalne jest stosowanie przez konstytucyjnego ministra lobbingu na rzecz podmiotów zagranicznych, jak i lobbowanie ich programów – uważa Walczak. – Skandalem jest korzystanie z doradców zagranicznych przez ministra skarbu przy podejmowaniu decyzji kluczowych dla suwerenności gospodarki polskiej.
Walczak wskazuje również, że niepokojące są sygnały pojawiające się w zachodniej prasie dotyczące powiązań Donbasu, inwestora polskich stoczni, z rosyjskimi grupami przestępczymi.
Chodzi m.in. o artykuł z brytyjskiego portalu internetowego www.emeconomy.com z lipca 2008 r. Siergiej Taruta, Szef Donbasu przyznał się w rozmowie z portalem do powiązań z Siemionem Mogilewiczem, szefem rosyjskiej mafii – Somcewo. „W biznesie jest się zmuszonym do współpracy z ludźmi różnego pokroju” – tłumaczył Taruta.
Niedawno reaktywowano Komitet Obrony stoczni, w którego skład wchodzą przedstawiciele wszystkich wydziałów zakładu. Jego stanowisko jest zbieżne z inicjatywą Ryszarda Walczaka.
JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania
W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.