Raport Pro Silesia: Pandemia wymusiła wykorzystanie niestandardowych narzędzi rekrutacji

fot: Pixabay.com

Okres pandemii pokazał, że jedynie firmy, które potrafią adaptować się do funkcjonowania w warunkach wirtualnej rzeczywistości, mogą zachować ciągłość funkcjonowania

fot: Pixabay.com

Czas pandemii stał się swoistym eksperymentem, który wymusił wykorzystanie wielu niestandardowych narzędzi rekrutacji i selekcji, mogących przybliżyć firmy do idei przemysłu 4.0 - wynika z raportu przygotowanego na zlecenie stowarzyszenia Biznes-Nauka-Samorząd Pro Silesia.

- Celem przeprowadzonych badań była diagnoza trendów panujących na rynku pracy w obszarze rekrutacji i selekcji, które mogą stanowić istotne przesłanki do redefinicji strategii przedsiębiorstw. W szczególności badania miały dostarczyć wiedzy, która pozwoli zidentyfikować szanse, zagrożenia, ale również znaleźć pole dla innowacyjnych rozwiązań wpływających na skuteczność i efektywność firm - tłumaczy kierująca zespołem badawczym dr Angelika Pabian z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego.

Powołane cztery lata temu stowarzyszenie Biznes-Nauka-Samorząd Pro Silesia to regionalny think tank, wspierający zrównoważony rozwój woj. śląskiego. W najnowszym raporcie naukowcy, we współpracy z punktem kontaktowym Europe Direct Śląskie, zbadali, jak w czasie pandemii przedsiębiorcy z woj. śląskiego radzą sobie z procesem rekrutowania pracowników. Wyniki badań wskazują, iż większość firm jest otwarta na technologiczny rozwój, zaś obostrzenia sanitarne związane z pandemią mogą być również impulsem do innowacji.

Autorzy badań pytali śląskie firmy m.in. o stosowanie takich rozwiązań jak game-based testing (oparte na grach sprawdzanie kwalifikacji kandydatów), zautomatyzowane rozmowy kwalifikacyjne czy robo-rekruterzy. Sprawdzano również, w jaki sposób ewoluowały wymagania pracodawców względem kandydatów w okresie pandemii, a także analizowano czynniki hamujące kreatywność i innowacyjność organizacji w procesach rekrutacyjnych.

Wśród badanych pracodawców co piąty przedstawiciel mikroorganizacji w okresie pandemii zmienił wymagania względem kandydatów, kładąc zdecydowanie większy nacisk na kompetencje cyfrowe. Z kolei jednostki średnie i duże deklarowały zmniejszenie wymagań w procesie rekrutacyjnym - odpowiednio 7,3 proc. oraz 18,5 proc. respondentów.

Najbardziej zaskakujący dla badaczy okazał się wynik wskazujący na innowacyjną wrażliwość śląskich pracodawców. Bardzo duża i duża wrażliwość, czyli dostrzeżenie konieczności wdrożenia nowych rozwiązań przyczyniających się do rozwoju organizacji (szczególnie w wykorzystaniu nowych mediów i sztucznej inteligencji) cechowała 35 proc. respondentów, a średnią wrażliwość wykazywało 29 proc. badanych.

Jak oceniają autorzy opracowania, uzyskany wynik daje podstawę do budowania optymistycznych prognoz rozwoju firm, które chcą wpisać się w trend cyfryzacji gospodarki. - Co ciekawe, badani uznali, iż bariery finansowe procesów wdrożeniowych nie są najistotniejsze. Przedsiębiorcy bardziej obawiają się braku możliwości weryfikacji predyspozycji społecznych kandydatów czy ograniczeniem segmentu potencjalnych pracowników do przedstawicieli pokolenia Y - zauważa dr Pabian.

W ocenie współautora raportu Rekrutacja i selekcja pracowników w dobie pandemii, dr. Michała Ochwata, czas pandemii wymusił wykorzystanie wielu niestandardowych narzędzi rekrutacji i selekcji. Zdaniem badanych, mogą one przybliżyć organizacje do idei przemysłu 4.0.

- Okres pandemii pokazał, że jedynie firmy, które potrafią adaptować się do funkcjonowania w warunkach wirtualnej rzeczywistości, mogą zachować ciągłość funkcjonowania, nie przerywając żadnego z działań składających się na proces zarządzania jednostką - wskazał dr Ochwat.

Stowarzyszenie Biznes-Nauka-Samorząd Pro Silesia, które zainicjowało badania, powstało w 2017 r. jako organizacja działająca na rzecz sprawnego partnerstwa i rozwoju podmiotów z obszaru samorządów, biznesu i nauki. Stowarzyszenie zajmuje się też upowszechnianiem wiedzy na tematy związane z Unią Europejską, a od niedawna prowadzi działalność naukowo-badawczą. Działa jako regionalny think tank oraz prowadzi punkt kontaktowy Europe Direct Śląskie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.