Raport: Model biznesowy dla atomu jedną z najważniejszych decyzji rządu lat 20.

1583326448 nuclear pixabay

fot: pixabay,com

Koszt całego programu minister Naimski oszacował na 100-120 mld zł, z czego ok. 50-60 mld zł w pierwszej dekadzie jego realizacji

fot: pixabay,com

Wybór modelu biznesowego dla atomu będzie jedną z najważniejszych decyzji gospodarczych rządu lat 20., właściwa decyzja umożliwi realizację największego programu gospodarczego po 1990 r. - ocenia raport Instytutu Sobieskiego "Energetyka jądrowa dla Polski".

Jak piszą autorzy opublikowanego w piątek, 27 listopada, raportu, model biznesowy dla polskich elektrowni jądrowych będzie miał duży wpływ na większość działów polskiej gospodarki i zdeterminuje ich rozwój na najbliższe 100 lat. Jeśli zostanie dobrze skonstruowany, to nie tylko umożliwi realizację wielkiego programu przemysłowego, ale także uchroni przed rozpoczynającym się kryzysem gospodarczo-społecznym i likwidacją dużej liczby miejsc pracy w Polsce. W dalszej perspektywie umożliwi szybki rozwój i sprostanie konkurencji przemysłowej - zarówno w branżach tradycyjnych, jak i nowych, jak np. robotyka, IT.

Decyzja rządu musi być starannie przemyślana i wyważona, ponieważ jej konsekwencje będą znacznie poważniejsze, niż tylko kwestia zbudowania lub niezbudowania elektrowni jądrowej - podkreśla się w raporcie.

Autorzy wskazują, że państwa UE realizujące nowe inwestycje jądrowe podjęły decyzje o stworzeniu odpowiednich warunków dla realizacji tego typu projektów, uzyskując każdorazowo akceptację Komisji Europejskiej na zasadzie "case-by-case". Każdy z tych mechanizmów jest jednak inny i dostosowany do warunków konkretnej inwestycji. To oznacza, jak podkreśla się w raporcie, że dla Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) nie ma w tej chwili uniwersalnego i pewnego rozwiązania w zakresie formuły biznesowej. Zatem rząd powinien rozważyć opracowanie własnej koncepcji.

Raport przypomina, że w najnowszej wersji PPEJ nie określono, jaki będzie pełny model biznesowy, choć wskazano pewne elementy, m.in. współinwestora zagranicznego, który miałby kupić nie więcej niż 49 proc. udziałów w spółce celowej. Nie określono jednak charakteru tego inwestora - czy miałaby być to spółka energetyczna, fundusz inwestycyjny czy inny podmiot.

Według autorów, wydaje się to dobrym posunięciem, gdyż zostawia rządowi duże pole manewru i wzmacnia jego pozycję negocjacyjną. Jednak niezależnie od typu inwestora, każdy z nich będzie prawdopodobnie wymagał zabezpieczeń i gwarancji ze strony państwa, w szczególności w zakresie gwarancji sprzedaży energii, w odniesieniu zarówno do jej ilości jak i ceny. Pozostałe elementy docelowego modelu będą musiały odpowiednio to uwzględnić.

W przypadku inwestycji jądrowych - jak wskazują autorzy - minimalny udział państwa to zapewnienie stabilnej i przewidywalnej długookresowej polityki energetycznej oraz stabilnych, transparentnych i niedyskryminujących ram prawnych dla rozwoju przemysłu jądrowego. Kolejne narzędzia wsparcia inwestycji to udział państwowych spółek, gwarancje i poręczenia kredytowe, w tym gwarancje polityczne i gwarancje dla kredytów eksportowych i ubezpieczeń, a następnie gwarancje dotyczące energii z elektrowni jądrowych.

W raporcie wskazuje się zatem niezbędne - według autorów - elementy modelu, uwzględniającego w pierwszej kolejności polskie i unijne uwarunkowania. To przede wszystkim pewność inwestycyjna i atrakcyjność dla inwestorów, gwarancje odbioru wyprodukowanej energii i stałej ceny jej sprzedaży, niskie koszty energii dla odbiorców i pewność dostaw, zgodność z prawodawstwem i strategiami unijnymi oraz możliwie duża odporność na ewentualne działania obstrukcyjne ze strony KE, kompleksowość i powtarzalność, czyli możliwość zastosowania do całego PPEJ, a nie tylko pierwszej elektrowni, czy jednego bloku. Kolejne wymienione warunki to minimalizacja obciążenia budżetu państwa i finansów publicznych czy akceptowalność społeczna.

Polska powinna działać na rzecz osiągnięcia neutralności klimatycznej i adaptacji do zachodzących zmian, powinna też aktywnie włączyć się w działania wspólnoty międzynarodowej zmierzające do zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie 1,5 stopnia oraz wspierać ludność z obszarów najbardziej zagrożonych we wdrażaniu narzędzi adaptacji, zmierzających do poprawy ich bytu - piszą autorzy raportu. Częścią odpowiedzi powinna być energetyka jądrowa jako zeroemisyjne źródło energii elektrycznej, które w stopniu większym niż inne wspiera realizację zasady sprawiedliwości społecznej - wskazują.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.