Rafał Jedwabny: Ta spółka upadnie bez natychmiastowej pomocy ze strony rządu

fot: Kasia Kozieł-Jasionowska

Zeszłoroczny protest Sierpnia 80, który skończył się pod siedzibą JSW

fot: Kasia Kozieł-Jasionowska

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

W Jastrzębiu Zdroju protestują górniczy związkowcy. Bronią w  ten sposób swojej pracy i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Na początek blokowali Rondo Dolne, potem przeszli na Rondo Zdrojowe. Protest skończy się za kilka godzin pod siedzibą górniczej spółki. Frekwencja około 200 osób. 

- Mówimy o Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która wydobywa strategiczny w Unii surowiec – węgiel koksujący, niezbędny do produkcji stali, by zbroić Polskę i Europę. Niestety, bez natychmiastowej pomocy ta spółka w najbliższych tygodniach może upaść. Żądamy zwrotu 1,6 miliarda złotych, które JSW przekazała do Skarbu Państwa jako tzw. zyski nadzwyczajne. To pieniądze wypracowane przez spółkę, które muszą wrócić, by ją ratować. Domagamy się również osłon socjalnych dla pracowników, tak jak w innych spółkach - mówi Rafał Jedwabny z WZZ Sierpień 80.

Jako absurdalne określił propozycje ograniczenia płac górników.

- Mówił o tym minister Kropiwnicki – człowiek, który nie potrafi rozliczyć się z kilometrówek. To on sugeruje, by zabierać środki górnikom! Oczywiście, w JSW są obszary do poprawy. Już wcześniej mówiliśmy o konieczności zmian. Spółka ma wiele spółek-córek, jak Innowacje czy Nowe Projekty, gdzie uciekają setki milionów złotych. Trzeba się zastanowić, czy są one potrzebne. Czy w zarządzie JSW musi pracować 550-560 osób, skoro każda z czterech kopalń ma dyrekcje? Widzimy, gdzie można szukać oszczędności, ale na pewno nie w kieszeni górnika! Średnie wynagrodzenia, o których mówi GUS – rzekomo ponad 9 tysięcy złotych – nie odzwierciedlają rzeczywistości. Polacy wiedzą, ile naprawdę zarabiają - mówi Jedwabny.

Związkowcy planują dalsze działania w obronie branży

- Reaktywowano komitet protestacyjno-strajkowy. Cieszy nas, że inne związki zawodowe dołączyły do walki o ratowanie regionu. Upadek Śląska to problem nie tylko lokalny, ale ogólnokrajowy. Planujemy dużą manifestację w Katowicach, a jeśli będzie trzeba, ruszymy na Warszawę – nie po to, by pokrzyczeć i wrócić, ale by zostać, aż nasze problemy zostaną rozwiązane - podkreślił związkowiec.

Przypomniał, że pojawiają się pomysły stworzenia holdingu zbrojeniowo-koksowniczego z udziałem JSW. To jego zdaniem ciekawa propozycja, zwłaszcza w kontekście zbrojeń w obliczu wojny za granicą, ale wymaga konstruktywnych rozmów.

- Tymczasem rządzący unikają dialogu. W zeszłym tygodniu na zespole trójstronnym ds. bezpieczeństwa socjalnego górników minister Motyka, odpowiedzialny za górnictwo, nie pojawił się, bo miał „ważniejsze sprawy”. To człowiek, którego na Śląsku nikt nie widział – jak Yeti. Jeśli nie zwrócimy składki solidarnościowej i nie rozpoczniemy restrukturyzacji, płynność JSW będzie zagrożona już za dwa, trzy miesiące. Upadek spółki to katastrofa dla regionu – powstanie drugi Wałbrzych. Musimy działać, by do tego nie dopuścić - podsumował Jedwabny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.