Rafał Gawin: Trudno wskazać średni poziom zmian taryf na ciepło w całym sektorze

1576222527 rafalgawinure

fot: Newseria

Jak podał Rafał Gawin, prezes URE, zatwierdzona taryfa Taurona Sprzedaż na 2020 r. przewiduje ok. 20-proc. wzrost ceny energii

fot: Newseria

- Trudno wskazać średni poziom zmian taryf na ciepło w całym sektorze - ocenił w rozmowie prezes URE Rafał Gawin. Jak wskazał, zmiany taryf na prąd i gaz największych podmiotów obrazują sytuację całego rynku, natomiast ciepłownictwo ma znacznie bardziej lokalny charakter.

Gawin powiedział, że co do zasady, czynniki wzrostu taryf na ciepło są bardzo podobne do tych na rynku energii elektrycznej. - Tam, gdzie paliwem jest węgiel, głównymi determinantami wzrostu cen ciepła są drastyczne wzrosty kosztów uprawnień do emisji CO2 i samego paliwa, czyli węgla. Tam gdzie paliwem jest gaz, głównym czynnikiem są natomiast wzrosty ceny gazu. Jednak przedsiębiorstw ciepłowniczych są w całym kraju setki i są one bardzo zróżnicowane, co oznacza, że lokalnie taryfy mogą się znacząco różnić - zauważył prezes URE.

Dodatkowo, jak przypomniał, regulacje dotyczące taryf są różne dla ciepłowni i elektrociepłowni. Ciepłownie mogą występować o zmianę taryfy w trakcie jej obowiązywania, np. w przypadku wzrostu cen węgla. Natomiast w przypadku elektrociepłowni, gdzie produkcja ciepła odbywa się w skojarzeniu z produkcją energii elektrycznej (kogeneracja) stosowany jest tzw. model uproszczony, gdzie pod uwagę brane są tzw. ceny wskaźnikowe, wyznaczane przez Prezesa URE raz w roku i publikowane zawsze do końca marca. Elektrociepłownia nie może wnioskować o zmianę taryfy w trakcie jej obowiązywania.

- Tegoroczne ceny wskaźnikowe były kalkulowane na podstawie kosztów, które ciepłownie ponosiły dużo wcześniej. Nie odzwierciedlają one zatem obecnych warunków rynkowych, w tym przede wszystkim gwałtownego wzrostu cen paliw i uprawnień do emisji CO2 - przypomniał Rafał Gawin.

Jak dodał, w marcu 2022 r. URE skalkuluje nowe ceny wskaźnikowe, które będą odzwierciedlały obecną sytuację. - Zatem dla elektrociepłowni należy się spodziewać korekt taryf w górę, począwszy od kwietnia przyszłego roku - ocenił prezes URE.

Regulator stosuje też do kalkulacji taryf nowe podejście w obszarze zwrotu z kapitału, który jest drugim, obok kosztów uzasadnionych, składnikiem taryfy. - Zgadzamy się na uwzględnienie w taryfie zwrotu z kapitału, jeśli dane przedsiębiorstwo chce inwestować w sposób zgodny ze strategicznymi celami państwa, przykładowo dąży do ograniczenia emisyjności, co dopiero w dłuższym horyzoncie czasu przyczyni się do spadku kosztów ciepła - wyjaśnił Gawin.

Jak jednak zauważył, nie da się ocenić, jak zmieniłaby się taryfa w związku z oczekiwaniem zwrotu z zaangażowanego kapitału w nowej formule, w stosunku do taryf zgodnych z dotychczasowym, starym podejściem. - Dziś główne czynniki wzrostu leżą gdzie indziej - w kosztach paliwa i uprawnień do emisji CO2, i to są główne przyczyny wzrostu taryf - wskazał prezes URE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.