Spółka z grupy \"Rafako\" ma do rozliczenia opcje i kontrakty forward na wiele milionów euro.
Rafako dołącza do listy spółek-ofiar spekulacji na rynku walutowym. Wcześniej o stratach na operacjach walutowych informowały m.in. \"Erbud\", \"Ciech\", PPWK i \"Ropczyce\". \"Elwo\", spółka producenta kotłów, weszło w umowy z czterema bankami.
Z Millennium na łączną kwotę 24,3 mln EUR lub 48,7 mln EUR (odpowiednio wg zapadania warunkowych opcji PUT lub CALL), z terminem realizacji od dnia 1 grudnia 2008 r. do dnia 26 lipca 2010 r.
Z Fortis Bankiem na kwotę 15,4 mln EUR lub 46,1 mln EUR (odpowiednio wg zapadania częściowo warunkowych opcji PUT lub CALL), z terminem realizacji od 12 grudnia 2008 r. do 28 października 2011 r.
Z ING Bankiem Śląskim na kwotę 16,8 mln EUR lub 25,6 mln EUR (odpowiednio wg zapadania warunkowych opcji PUT lub CALL), z terminem realizacji od 5 grudnia 2008 r. do 10 sierpnia 2010 r.
Z Pekao na łączną kwotę 15,3 mln EUR lub 28,6 mln EUR (odpowiednio wg zapadania opcji PUT lub CALL oraz transakcji forward), z terminem realizacji od 20 grudnia 2008 r. do 29 czerwca 2012 r.
Do każdej z tych umów przypisana jest formułka: ewentualne zrealizowanie się dodatkowych warunków spowoduje wygaśnięcie wszystkich praw i obowiązków przed maksymalnym terminem zapadalności.
Zarząd Rafako ocenia, że \"zawarte przez spółkę zależną transakcje mogą potencjalnie stanowić źródło istotnych zobowiązań tej spółki oraz negatywnie wpłynąć na skonsolidowane wyniki finansowe emitenta\".