Racibórz Dolny: inwestor zapewnia, że zapłaci podwykonawcom

fot: wfośigw w katowicach

Wartą ok. 1 mld zł umowę na budowę zbiornika podpisano w czerwcu 2013 r. Prace ruszyły w lipcu

fot: wfośigw w katowicach

Inwestor budowy suchego zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny zapewnił w piątek (27 stycznia), że zapłaci podwykonawcom. Chodzi o firmy, które pracowały dla wyrzuconego w 2016 r. b. głównego wykonawcy inwestycji.

Stanowisko w tej sprawie przesłała w piątek PAP rzeczniczka koordynującego inwestycję Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Linda Hofman. Stanowisko jest następstwem środowej informacji RMF FM, zgodnie z którą 30 podwykonawców koncernu Dragados, z którym zerwano umowę, nadal czeka na wypłatę łącznie 30 mln zł.

Umowę z Dragadosem Zarząd zerwał w połowie października - wśród powodów wymieniając opóźnienia i wzrost kosztów. Gliwicka prokuratura od maja br. prowadzi też postępowanie ws. nieprawidłowości przy budowie - w tym użycia do konstrukcji zapór nieodpowiedniego materiału.

Według wcześniejszych zapowiedzi przedstawicieli resortu środowiska planowany termin zakończenia prac budowlanych przy zbiorniku to druga połowa 2019 r. Aby w drugiej połowie br. podpisać umowę i przez kolejne dwa lata przeprowadzić prace budowlane, rozpoczęcie przetargu na nowego wykonawcę założono na I kw. 2017 r.

Pytania ws. roszczeń podwykonawców, a także prośbę o aktualne informacje nt. dalszych kroków przy realizacji tej gotowej mniej więcej w połowie inwestycji, PAP skierowała do Ministerstwa Środowiska w środę. W odpowiedzi PAP otrzymała w piątek oświadczenie gliwickiego RZGW, w którym inwestor skoncentrował się na formalnej stronie realizacji roszczeń podwykonawców.

Przedstawiciele RZGW zapewnili m.in., że bezzwłocznie po odstąpieniu od umowy z dotychczasowym głównym wykonawcą, przygotowano procedurę, "która priorytetowo traktuje roszczenia uprawnionych podwykonawców i zgodnie z prawem pozwala na ich zaspokojenie".

Akcentując zrozumienie dla sytuacji podwykonawców - głównie małych, lokalnych przedsiębiorców - RZGW podkreślił w piśmie, że to "optymalne rozwiązanie", aby umożliwić wypłatę świadczeń jak najszybciej. Prawo zobowiązuje go jednak do szczegółowego sprawdzenia dokumentów, na podstawie których wypłacane będą budżetowe środki. Stąd też sprawa trwa.

"Dynamicznym zmianom ulegają także kwoty roszczeń, których ostateczną wartość będzie można podać po dokonaniu weryfikacji roszczeń wszystkich uprawnionych podmiotów. Warto zaznaczyć, że część należności podwykonawców została zaspokojona w toku realizacji inwestycji, zatem nie wszyscy podwykonawcy (...) zgłaszają roszczenia" - napisano w oświadczeniu.

RZGW akcentuje ponadto, że wśród podwykonawców, których zatrudniał Dragados, są też tacy, o których Zarząd nie miał wiedzy, choć zgodnie z kontraktem powinni byli zostać zgłoszeni.

"Czynione są starania aby wszyscy uprawnieni podwykonawcy otrzymali należne im środki za wykonaną pracę" - zapewnił w komunikacie inwestor.

- Mamy nadzieję, że ta sytuacja wyklaruje się w najbliższym czasie - powiedziała PAP rzeczniczka RZGW Linda Hofman.

W rozmowie z PAP Hofman przekazała również, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami procedury związane z wyborem nowego wykonawcy są prowadzone tak, aby mógł on wejść na plac budowy we wrześniu br. Rzeczniczka zaakcentowała, że wszystko odbywa się zgodnie z procedurami współfinansującego inwestycję Banku Światowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.